chlopkers
Fanka BB :)
U nas szkola niestety nie uczy samodzielnosci i myslenia, lecz wkuwania bezsensownych informacji [emoji52] mysle, ze jednak dziecku w doroslym zyciu duzo bardziej przyda sie znajomosc czterech jezykow niz wyryte na pamiec niepotrzebne nikomu szczegoly [emoji6]haha! znam to skads, poczatki byly bardzo ciezkie ale u nas juz najgorsze minelo!
No wlasnie to slyszalam ze daja od poczatki! Moj zaczyna sie powoli literki uczyc w 1.klasie a przedszkole to glownie zabawa taka bardziej rozwojowa.
Kompletnie inne podejscie do szkoly maja tutaj niz w Anglii czy Polsce. Duzo narzeka ze gorzej bo nizszy poziom ale mi sie wydaje ze na to przyjdzie czasu, z drugiej strony rozmawiaja czesto 4 jezykami a wiec wyrownuje sie.
ja przy pierwszym transferze estrofem zamiast dowcipnie brałam doustnie (tak było na ulotce