Witamy!
Ja przy poprzednim transferze mialam L4 az do bety i sie nie udalo. Po ostanim transferze żyłam normalnie, zrezygnowalam z wszelkich aktywnosci sportowych i zastapilam je spacerami oraz zrezygnowalam z dzwigania jakichkolwiek ciezkich rzeczy. A tak normalnie chodzilam do pracy, spotykalam sie ze znajomymi i udalo sie

Moj lekarz mowil, ze lezenie po transferze nie jest wskazane, bo wazne jest dobre ukrwienie macicy. Wiadomo nie mozna sie tez przemeczac ale rozsadnie zyc normalnie.
Co do witamin to mi lekarz w klinice powiedzial, ze mam brac witaminy dla kobiet w ciazy i polecil mi Mama DHA, podobny sklad maja tez inne preparaty, sam folik to moze byc za malo. Polecam tez magnez