reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny, powiedzcei mi prosze ile tej zurawiny trzeba pic dziennie??? Nie wiem ,czy to faktycznei zapalenie pecherza,ale mnie tak jakos piecze w dole.Choc nic nie boli przy oddawaniu moczu, mysle,ze zakupie zurawine. Nie zaszkodzi ale moze pomoc.

Nie wiem w jakiej postaci masz tą żurawinę ale przesadzić też nie wolno. Ja do herbaty sobie dolewam takie 2 łyżeczki dźemu żurawinowego. Takich herbatek piję 2-4 dziennie.

Benle przed Tobą ważna decyzja.
 
reklama
Benle na takie rzeczy nie ma sposobu. Musisz się wsłuchać w siebie o porozmawiać z mężem. Podejmijcie tą decyzję razem. I razem przetrwajcie to co się stanie. Żadna z nas Ci nie pomoże. My tylko możemy za was kciuki trzymać.
 
Nie wiem w jakiej postaci masz tą żurawinę ale przesadzić też nie wolno. Ja do herbaty sobie dolewam takie 2 łyżeczki dźemu żurawinowego. Takich herbatek piję 2-4 dziennie.

A w czym tu można przesadzić? Przecież to 100% naturalna żurawina bez żadnych dodatków, konserwantów, jak np. w dżemach. Samo zdrowie, tylko okropnie kwaśne:-D. A jak ktoś nie lubi, to można miodem dosłodzić.
I najważniejsze skuteczne. Przerobiłam na własnej skórze 4 różne antybiotyki, które nie pomogły w najmniejszym nawet stopniu.
 
Ja to wszystko wiem, rozumiem...miałam tylko nadzieje, ze któraś z Was podsunęłaby mi z własnego doświadczenia jak ujarzmić strach. Mimo wszystko Dziękuję...skupie się na własnej intuicji
 
Benle, oczywiście zrobisz tak, jak Ci serce podpowie.
Jeśli mogę Ci coś zasugerować, to ja osobiście nie chciałabym czekać. Porozmawiaj z lekarzem i jeśli nie widzi żadnych przeciwwskazań to może warto podjąć ryzyko.
Wierzę, że na pewno znajdziesz złoty środek i mocno trzymam kciuki za dobra decyzję.
 
Benle kochana tego strachu nie da się ujarzmić:-(niestety. trzeba go po prostu trochę oswoić i przywyknąć że nam towarzyszy i już. Wierzę że podejmiesz jedyną słuszną dla was decyzję. przemyśl wszystko i odpowiedz sobie na pytanie czy za miesiąc, dwa czy trzy coś się zmieni, czy będzie ci mniej zależeć, czy będziesz się mniej bać.... Rozważ wszystko pogadaj z mężusiem i powiadom nas co postanowiłaś. a my na pewno będziemy cię wspierać:tak:
 
reklama
Dziewczyny, melduje że u mnie ok. Jutro powtorna beta. Mogę mieć przez najbliższe dni kłopoty z byciem na bieżąco, bo wlasnie sie przeprowadziliśmy a w nowym M brak netu, póki co.
Nie mniej nieustające trzymam kciuki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry