Gienek jejku az nie wiem kochana co powiedziec.. masz przeboje bidulko, ale skoro tyle juz przeszlas i jestes przed finiszem to juz musi byc dobrze.. MUSI!!! coreczka napewno jest zdrowa, bedziesz najszczesliwsza mamusia parki blizniat na swiecie po tych przejsciach! Prosze badz z nami w kontakcie, zebysmy wiedzialy ze wszystko jest OK
A co u mnie...? no niestety podejscie nr 2 fiasko

2 ladne blastusie, jeden zamrozony i klapa

betka troszeczke urosla 6dpt do 5.8 i spadla do 2 w 10dpt..teraz jak analizuje to pamietam ze od 3 dpt zaczelam miec skurcze.. nie bralam nospy bo niewiedzialam ze mam brac,.. nie mialam tez zadnych lekow antyzakrzepowych ani sterydow bo Invikta nie daje.. jestem po badaniach immuno i wyniki w normie.. za 1.5 tyg histero a od grudnia wyciszanie i w styczniu kolejna 3-cia stymulacja :-( Nie wiem ile ta moja walka jeszcze potrwa ale ten caly rok 2012 byl okropny dla mnie.. kręcil sie tylko wokól IVF, lekarzy, ciąglego stresu i porażek, więc moze kolejny przyniesie odwrót akcji.. uwielbiam to forum ale nie chce byc tu zszarganą nerwami weteranka po kilkunastu ..podejsciach

chce miec tylko zdrowe dziecko, no i w międzyczasie wspierac reszte dziewczyn ;-)
Lawendowy u Ciebie tez bez przejsc by sie nie obylo, ale sie trzymam moich przeczuc ze to ciąza
