reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ale są kraje ucywilizowane jak Francja Belgia Hiszpanią.....
Są to prawda i mimo ,ze nam się nie udaje mimo ze siedzimy w Belgii dziś jestem silniejsza JA
Dzięki grupie i wsparciu wiem ,ze musze dzialac bo mimo,ze mamy refundacje i nie płacimy takich kolosow jak w Polsce to przynajmniej ta kasę przeznaczam na wyjazdy do Pl i leczenia ,a podejście kolejne w Belgii a jak już się nie uda to startujemy w naszym ojczystym kraju
 
reklama
Witam, jestem nowa dlatego krótko napiszę o sobie. Obecnie mam skończone 28lat, od ponad 3 lat staram się zajść w ciążę. Do tej pory miałam hsg, mnóstwo badań hormonalnych, laparoskopię zwiadowcza z chromitubacją. Jedyne co znaleziono to endometriozę minimalną. U męża morfologia 1% i mała ruchliwość plemników. 3 razy podeszliśmy do iui. 2 razy przeszliśmy In Vitro. Po pierwszym ivf nie powstał żaden zarodek z 6 zapłodnionych komórek.
w drugim ivf pobrano 11 komórek, mieliśmy 3 zarodki. W lipcu miałam transfer dwóch 3-dniowych mrożakow. Nie udało się. Obecnie jestem 9dpt 5 dniowego mrozaczka. B-hcg dziś <0,2. Powiedzcie czy jest jeszcze jakąkolwiek szansa na ciaze? Przez jakieś 40 cykli starań NIGDY nie zaszłam w ciążę. Nie mamy już mrozaczkow. Jestem przerażona na myśl o trzecim podejściu do ivf. :(
Realnie patrząc na wynik bety to raczej nic z tego nie będzie :( Przykro mi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry