Mi lekarz kazał zrobić w tym samym terminie test pappa i usg prenatalneDziewczyny test pappa trzeba zrobić w jakimś konkretnym terminie przed prenatalnym?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mi lekarz kazał zrobić w tym samym terminie test pappa i usg prenatalneDziewczyny test pappa trzeba zrobić w jakimś konkretnym terminie przed prenatalnym?
Dziękuję za uściślenieTak, miałam Gonal 150 jednostek każdego dnia i na pęknięcie Ovitrelle
Czyli cykl sztuczny. To nie wiem skąd ten progesteron wysoki. Czytałam, że czasem torbiele generują progesteron, ale czy to prawda...
Polecam sięO dobrze wiedziec ze mamy tu księgowa :-)
No ja też miałam torbiel wykrytą podczas stymulacji, a teraz mam 4 po stymulacji i punkcji...Ja mialam czynnosciowa torbiel ktora wydzielala hormony i przez to nie mialam miesiaczki.
Wiec mozliwe
Przykro mi[emoji852] szanse już niewielkie, ale jakaś tam iskierka nadzieji jeszcze jest...U mnie d*** dzis 6dpt I beta < 1..
TAK jasne. Rano dopisze bo juz teraz tylko na telefonie zerkam a mój telefon kiepskiej jakosci wiec nir dam rady dopisac. Ale rano wszystko uzupelne.W końcu doszłam do końca. Miałam ogromne zaległości. Ale czytając Was całym sercem jestem z Wami i mocno trzymam kciuki żeby nam się udało.
Justyska13 czy mogłabym poprosić o dopisanie do kalendarza 26.04 wizyta kwalifikacyjna, a 10.05 wizyta, rozpoczęcie stymulacji.
No to mnie zaskoczyłaśNieee. One na poczatku tak szybko rosną. Nawet 1cm tyg.
Zgadzam sie z Toba, te wczesne betowanie mnie dobija... zawsze jest jakis dramat dla mnie bo nawet przy udanej ciazy mialam marna bete w 6dpt... Invicta ma taka polityke aby zmienic dawki lekow.. moze to zwieksza skutecznosc ale stres wiekszy..Przykro mi[emoji852] szanse już niewielkie, ale jakaś tam iskierka nadzieji jeszcze jest...
Pisalas ze kiedyś tez miałaś późne implantacje... moze teraz jest jeszcze troszke późniejsza... i masz jeszcze zarodeczki wiec i nowe nadzieje...
Ja po mojej ostatniej sytuacji wyciagam wniosek na przyszlosc, ze koniec z wczesnym betowaniem.
Trzymaj się...
Ja lecialam w 9tyg. Jesli nie plamisz I nie masz jakis komplikacji to nie jest przeciwwskazane bo duzo kobiet w ciazy lata..Jak to jest z lataniem samolotem w ciąży? Mój mąż kupił już w grudniu bilety do Hiszpanii na lot w drugiej połowie maja, bo wg niego była mega okazja. Zagalopował się, bo znał nasze plany na luty i marzec, wiedział, że będziemy podchodxić do in vitro,wiec wkurzyłam się bardzo jego beztroskim podejściem do sprawy. Po tansferze pomyślalam, że może jednak zaryzykujemy i polecimy, skoro bilety kupione, ale dziś zadzwonił lekarz i powiedxiał, że nam odradza lot, nawet jesli ma trwać 2,5h. A jeśli jednak polecimy to na własną odpowiedzialność i żebym zadbała o to, aby w dniu wylotu obłożyć się no-spą, magnezem i że muszę robić sobie zastrzyki w brzuch z Clexanu na rozrzedzenie krwi... Chryste! I już mi się odechciało tej hiszpanii
Wiem, że lekarz pewnie ma rację, z drugiej strony nie możemy zwrócić biletów, bo nie były ubezpieczone. Myślałam, że będzie można już bezpiecznie lecieć, bo 20 maja kończy mi się 1 trymestr, ale lekarz uważa, że to nadal wczesna ciąża i odradza. Czy któraś z Was latała w ciąży, bo ja nie? Dla głupich biletów też nie będę narażała zdrowia i życia dziecka.