reklama

Kto po in vitro?

Byłam wczoraj na ostatecznej werfikacji i nic z tego . beta <0,1 . dał mi skierowanie na biopsje śluzu z macicy na 2 etapy oraz mogę się podjąć poszeżenia wejścia do macicy przed zabiegiem .Stwierdził że już mam wszystkie badania zrobione i tarczycę też i jest wszystko w normie on rozłożył ręce i nie wie dlaczego ja nie zachodzę w ciąży . Jak doktor sieg włodzimierz powiedział że według piśmienictwa powinnam być w ciąży . Jak będę miała wyniki biopsji to już mam kierować się do samego ordynatora prof. Krzysztof Łukaszuk kliniki Invicta gdańska oraz bydgoszczy bo on może znajdzie wyjście z sytuacji . Jestem załamana bo lekarz który prowadzi mnie od początku rozłozył ręce co ja mam zrobić .

O jeny to dobrze ze do niego nie poszłam bo z tego co piszesz to on potrafi zapłodnić tylko łatwe przypadki wystarczy jakis problem i juz sie wycofuje masakra
 
reklama
2 podejscie do in vitro . pierwsze było ze swiezaka a drugie z zamrozonego i nic . Niby po to aby sprawdzić dlaczego sie zarodki nie iplantuja .Lecz lekarz stwierdził że jak byłby problem z iplantacja to entometrum było by ponizej normy a umnie nie ma tego . Lekarz nie ma pomysłow dlaczego nie zachodzę .
Ale to chyba jeszcze nie powod do paniki.. Statystycznie Co 3cie podejscie sie udaje.. Crio to ok 27-28% powodzenia wiec nawet troszke mnie mniej.. napewno za ktrorym zaskoczysz! Moze akurat ten cykl z ktorego byly zarodki nie byl wlasciwy.. Max 50% szybko rozwijajacych sie blastocyst jest prawidlowo henenytcznie aby dac ciaze wiec trzevba probowac dalej.. Jak zaczelam historie z forum w 2012 to do konca 2013 jak bylam na nim aktywny bylo mnowstwo przypadkow I predzej czy pozniej prawie kazdej sie udawalo jesli probowaly.. bylo bardzo duzo przypadkow ciazy naturnej krotko bo porodzie po IVF :D
 
Dziewczyny witam Was ponownie. ;-* napewno tylko część mnie kojarzy i pamięta, ponawiam się rzadko ale bardzo sobie cenię waszą wiedzę, pomoc i wsparcie. Przypomnę, że u nas niepłodność idiopatyczna, przyczyna nieznana. 14 miesięcy temu urodziłam córkę ze świeżego transferu. W lutym 2019 mialam criotransfer jedynego zamrozonego zarodka- nie udało się. Trochę się podlamalam bo nie stać nas już było na kolejne in vitro. I...wywalczylam udział w badaniu klinicznym w Novum (To nasza klinika) i będziemy mieć wszystko za free :-) od najbliższego cyklu zaczynamy stymulacje. Nasza radość jest ogromna. I tu moje pytanie- wcześniej mialam podany 3dniowy zarodek, teraz w tym badaniu jest wymóg sponsora, żeby podawać blastocyste. Co jest lepsze waszym zdaniem? A i moze jest tu ktoś jeszcze co tak jak ja będzie brał udział w badaniu IMPLANT 4?
@Konstancja27 ja jestem po tym badaniu klinicznym z tym, że w Białymstoku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry