reklama

Kto po in vitro?

reklama
U mnie albo będzie kombinowanie albo nie wiem co. Nie mam zaufanego lekarza. Co widzi pracodawca przy e-ZLA? Nazwisko lekarza, specjalizacje? Czy wszystko? Wie ktoś?
Nie wiem co jest napisane, ale teraz idzie zwolnienie bezpośrednio do kadr więc jeśli to większa firma to nie musisz mówić. Ja powiedziałam swojemu szefowi w prost że podchodzę do in vitro i w tym tygodniu był dla mnie bardzo wyrozumiały, wiedział że mam lekarza i wychodziłam wcześniej albo przychodziłam później. Wszystko zależy od Ciebie ile Ty chcesz powiedzieć.
 
Nie uzywaj perfum. Reszta spoko. Depilacja jak chcesz. Zabierz dobry humor i męża ;P
Spanie zajebiste, ja zawsze sie skupiam, zeby uchwycic moment zasypiania "jeszcze nie spie, jeszcze nie spie, jeszcze...... o kuzwa juz sie obudzilam??!"
Dzieki. :):)Maz oczuwiscie jedzie moze nie zapomne go wziac haha. Za to dzis powiedIal ze na transfer to po co bedzie jechal. I wlasnie mu powiedzialam ze chyba soboe zartuje. No wlasnie jezdzilyscie same czy z facetami na transfer?
 
Na L
Nie wiem co jest napisane, ale teraz idzie zwolnienie bezpośrednio do kadr więc jeśli to większa firma to nie musisz mówić. Ja powiedziałam swojemu szefowi w prost że podchodzę do in vitro i w tym tygodniu był dla mnie bardzo wyrozumiały, wiedział że mam lekarza i wychodziłam wcześniej albo przychodziłam później. Wszystko zależy od Ciebie ile Ty chcesz powiedzieć.
Na L4 widac wszytko nawet procedure ICD tzn kod choroby. Klinika lekarz wszytko
 
Dzieki. :):)Maz oczuwiscie jedzie moze nie zapomne go wziac haha. Za to dzis powiedIal ze na transfer to po co bedzie jechal. I wlasnie mu powiedzialam ze chyba soboe zartuje. No wlasnie jezdzilyscie same czy z facetami na transfer?
Na pierwszy udany transfer był mąż przy mnie, potem miałam crio i byłam sama i się nie powiodło. Teraz w poniedziałek mam transfer i bardzo chcieliśmy być razem ale nie dostal wolnego w pracy i będę jechała sama :-) liczę na to, że tym razem się uda i bez męża:-)
 
Dzieki. :):)Maz oczuwiscie jedzie moze nie zapomne go wziac haha. Za to dzis powiedIal ze na transfer to po co bedzie jechal. I wlasnie mu powiedzialam ze chyba soboe zartuje. No wlasnie jezdzilyscie same czy z facetami na transfer?
Ja bez niego sobie nie wyobrażam transferu :) niby jestem taka samodzielna i jakby trzeba było to pojechałabym sama, ale dla mnie strasznie ważna jest jego obecność. Ale tak faktycznie to facet jest potrzebny tylko wtedy jak nie masz jeszcze wszystkich dokumentów podpisanych.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry