reklama

Kto po in vitro?

reklama
A przypomnij mi to jest 1 transfer po Paśniku? Niestety moja pamięć jest zawodna :-p

Nieee, ja u Paśnika byłam już po drugim nieudanym transferze ale niestety nic u mnie doktor nie znalazł. Immunologia była ok. Dostałam tylko heparynę i encorton od niego.
Moim problemem jest endometrioza i na 5 wcześniejszych transferów tylko raz doszło do implantacji, która skończyła się pustym jajem i łyżeczkowaniem.
Teraz był szósty transfer ale miałam oprócz wiadomych leków jeszcze scratching, wlew z osocza, intralipid i atosiban.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry