reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dzięki słońce za info. Kiedy masz punkcje żeby się dowiedzieć czy ta syplementacji zminenila coś na lepsze?

Narazie nie podchodzę do stymulacji ani punkcji
Wyszła mi świeża insulinooporność i gen pai nieprawidłowy
Czekam na wynik trombofilii i wizytę u ginekologa
Wtedy zobaczymy co dalej
Może da się to pchnąć samymi lekami i zaskoczymy wiec narazie 3 miesiące dajemy sobie czasu [emoji6]
 
Przykro mi :hmm:
Czyli to Twoja nie pierwsza tak niska beta?
Nasz pierwszy transfer zakończył się sukcesem. Nasz sukces obecnie ma 5 lat i śpi smacznie od godziny.
Mrozak z tej procedury po 2 latach nie przetrwał rozmrożenia.
Kolejna procedura- 3 komórki zapłodnione. Podano na pierwszy rzut dwa zarodki. Bhcg zerowa.
Mrozak z tej procedury również zerowy.
Obecnie już ostatnia procedura. Nie mam siły ani kasy walczyć dalej. Ma prawie 40lat i nie chce marnować najwspanialszych lat mojego dziecka na coś, co może nigdy nie przyjść.Jeśli z tym mrozakiem, który mamy, nie uda się załatwić rodzeństwa dla córki będziemy myśleć o adopcji.
Od niedzieli zaczynam dietę dr Dąbrowskiej- muszę trochę oczyścić organizm po całej tej serii chemii.
 
reklama
Niestety dziewczyny, moja wizyta dzisiaj bardzo smutna. Nasz skarb zatrzymał się ponad tydzień temu. Serduszko przestało bić. Na tym kończymy nasze starania, mamy synka i teraz skupiamy się tylko na nim.
Życzę Wam wszystkim powodzenia i spełnienia największego pragnienia, walczcie bo warto i jest o co.
Jesteście super, a to miejsce jest niesamowitym wsparciem dla wszystkich nas, które przechodzą procedurę.
Będę do Was zaglądać co jakiś czas.

Bardzo mi przykro [emoji20][emoji27]
Ale masz bardzo zdrowe podejście i teraz jest Wasz czas Twój meza i Waszego synka [emoji173]️
To ze macie siebie jest największym szczęściem ! [emoji7]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry