reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kurcze to z samego rana zadzwonie i popytam bo musze ustalic sobie godziny przyjmowania lekow. Boze juz mnie telepie jak Myślę o tym ze w pracy musze to aplikowac dowcipnie

Nie denerwuj się tylko ;)
Mi akurat tak mowili, ale może to nie ma aż takiego znaczenia.

Wiesz jest tyle różnic między klinikami.
U mnie w ogóle nie stosują relanium i tez o immunologi nie chcą gadać. Jak powiedziałam po zatrzymanej ciąży i poronieniu ze słyszałam (przeczytałam tutaj oczywiście ;)))) ze czasem własny organizm Przeszkadza w utrzymaniu ciąży a ja nigdy nie choruje i od lat mam mega odporność to mnie wyśmiali i dowiedziałam aie ze mam przestać czytać głupoty.
U mnie w końcu zaskoczyło na minimum leków (progesteron i estrofem), ale może invitro rozwinie się kiedyś w kierunku tej immunologi i w samych klinikach będą specjaliści.

Jak czytam to forum to jest jeszcze wiele innych różnic.
 
Chcialam teraz ale okazalo sie ze moj pecherzyk w 14dc tylko 12mm wiec lipa chyba nic z tego nie bedzie co miesiac cos :-( w zeszlym miesiacu wszystko super bylo ale zamykali i przenosili lab wiec moj idealny cykl przepadl a teraz lipa dr radzi nastepnym razem podejsc znowu na sztucznym zeby juz nie bylo takich problemow ale ja tak bardzo chcialam sprobowac na naturalnym ze nie wiem co teraz.
Zawsze pod górkę, ech...
 
Nie denerwuj się tylko ;)
Mi akurat tak mowili, ale może to nie ma aż takiego znaczenia.

Wiesz jest tyle różnic między klinikami.
U mnie w ogóle nie stosują relanium i tez o immunologi nie chcą gadać. Jak powiedziałam po zatrzymanej ciąży i poronieniu ze słyszałam (przeczytałam tutaj oczywiście ;)))) ze czasem własny organizm Przeszkadza w utrzymaniu ciąży a ja nigdy nie choruje i od lat mam mega odporność to mnie wyśmiali i dowiedziałam aie ze mam przestać czytać głupoty.
U mnie w końcu zaskoczyło na minimum leków (progesteron i estrofem), ale może invitro rozwinie się kiedyś w kierunku tej immunologi i w samych klinikach będą specjaliści.

Jak czytam to forum to jest jeszcze wiele innych różnic.
sadze ze to nie bedzoe mialo az takiego znaczenia ;-) ;) ja oczywiscie tez nic mojemu doktorkowi nie mowie o was bo pewnie wscieklby sie, ale jak mu powiedzialam o sprawdzeniu dokladngo dnia do transferu tzn test era to co Vinszka miala(oczuwiscie zapytalam czy cos takoego jest udaja debila) to mi powiedziećdzial smiejac sie hdzoe takoe głupoty wyczytalam i ze to bylu stare metody ze tetaz sprawfza sie endo tylko przez usg (w duchu to tylko ja go wusmialam) i ze jak jiz to wlasnie scratching endo sie robi... takze kazdy ma swoje zasady... dzis np moja przyjaciolkabposzla na pierwsze usg ciaza naturalna 8 tydzirn i lekarz jej powiedzial ze juz sie nie robi tak wczesnie tzn nie slucha sie tak wczesnie serduszka bo sa nowe badania które dowodza o wadach serca tzn ze jak sie tak wczesnie odslucha bicie serduszka, dlatego zaleca sie ponoc pdsluchanie ok 12 tyg ... hmmm
 
reklama
Nie denerwuj się tylko ;)
Mi akurat tak mowili, ale może to nie ma aż takiego znaczenia.

Wiesz jest tyle różnic między klinikami.
U mnie w ogóle nie stosują relanium i tez o immunologi nie chcą gadać. Jak powiedziałam po zatrzymanej ciąży i poronieniu ze słyszałam (przeczytałam tutaj oczywiście ;)))) ze czasem własny organizm Przeszkadza w utrzymaniu ciąży a ja nigdy nie choruje i od lat mam mega odporność to mnie wyśmiali i dowiedziałam aie ze mam przestać czytać głupoty.
U mnie w końcu zaskoczyło na minimum leków (progesteron i estrofem), ale może invitro rozwinie się kiedyś w kierunku tej immunologi i w samych klinikach będą specjaliści.

Jak czytam to forum to jest jeszcze wiele innych różnic.
W Bocianie też nie dają relanium tylko jakiś zastrzyk w du... na rozluźnienie, nie wiem co to było.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry