Witajcie babeczki kochane.
Witam nowe użytkowniczki.
Justys ciesze się razem z Tobą.
Dzoanna cholernie mi przykro. Nie tak miało być. Może jednak za wcześnie ta beta?
Ja dzisiaj mam dzień na wariackich papierach. Z pracy wyszłam za późno a i tak ledwo wyszłam juz miałam telefon. Wsiadam do auta a tu kapec! A przecież pedze na wizytę. Wpadam zgrzana zestresowany a lekarz mnie wita informacja, ze teraz się nie stymulujemy bo klinika ma przerwę w działaniu w sierpniu. On nie wie czemu drugi lekarz mi tego na poprzedniej wizycie nie powiedzial. Jakby tego było mało to jeszcze drugi lekarz nie zlecił mi wirusologii wiec i tak nic do czasu wyników. Nosz mnie aż zagotowało w środku. Także o cykl musimy przełożyć. Teraz mam wizytę z wynikami na 07.08 umówiony i jak będzie ok to podchodzimy.