Przy pierwszej ciąży plamilam tak równo do 12 tygodnia ale nigdy na usg nie wykazywalo nieprawidłowosci. Ale wczoraj bylo wlasnie widać, ze cos tam sie oddziela, choć mowi, ze szyjka ładnie zamknięta i teraz spokoj, spokoj i odpoczynek. Ciężkie to wszytsko. Ta luteina tez mnie denerwuje, na następnej wizycie zapytam o zmianę. DziękujęPrzygotuj się bo to może potrwać. U mnie był bardziej różowy śluz. Wszystko trwało jakieś 3-4 tygodnie. Obserwuj uważnie czy nie masz infekcji. Wiadomo przy krwawieniach z szyjki plus pchanie luteiny może skutkować stanem zapalnym. Ja z obawy przed infekcja przeszłam na prolutex w zastrzykach. Oczywiście to wszystko nie musi mieć miejsca ale warto gdzieś z tyłu głowy o tym pamiętać. Powodzenia.



