reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziękuję! Właśnie liczę na to, że może coś jeszcze podrośnie- kobietka od akupunktury stwierdziła, że "podgonimy towarzystwo" i tego się na razie trzymam, dziś idę na kolejną sesję :) Przy pierwszym podejściu wyhodowałam tylko 2 oocyty, w tym tylko 1 się zapłodnił, w drugim też dwa i oba się zapłodniły (i nawet ciąża była, ale jajowodowa:( ). Wspomnę o motylku następnym razem przy pobieraniu, dziękuję za pomysł :)
Trzymam mocne kciuki za Twoją dzisiejszą betę!


Dziękuję! Też masz przygody z tym pobieraniem! Również mam tylko jedną żyłę łokciową zdatną do pobrania, a tak to tylko dłoń. No właśnie już od wieczora poprzedzającego pobranie piję wodę, ale jakby to w ogóle nie miało wpływu- jakby żyły się chowały ze stresu czy cuś. Nie zawsze tak jest, czasem gładko pójdzie, nigdy nie wiem na co się przygotować.

Mocne Kciuki Dziewczyny za betę, nowy plan i weryfikację! :) Dobrego dnia! :)
Czy na akupunkturę chodzisz także po punkcji?? Tez się zastanawiam nad tym i nie wiem kiedy najlepiej zacząć ? Przed sama stymulacja , przed punkcją czy wogole dużo wcześniej ? My chyba w październiku będziemy podchodzić drugi raz do invitro i może warto by się tym wspomóc ..pozdrawiam
 
Czy na akupunkturę chodzisz także po punkcji?? Tez się zastanawiam nad tym i nie wiem kiedy najlepiej zacząć ? Przed sama stymulacja , przed punkcją czy wogole dużo wcześniej ? My chyba w październiku będziemy podchodzić drugi raz do invitro i może warto by się tym wspomóc ..pozdrawiam
Pewnie im wiecej zabiegow tym rezultaty lepsze. Ja mialam wczoraj punkcje i pani anestezjolog wpisala mnie na dwa zabiegi, pol godz przed transferem i pol godz po. Na sali lezala ze mna dziewczyna, która miala druga punkcje i mowila,ze przed 1 transferem tez tak brala. Transfer sie akurat nie udal. Ale zapytalysmy poloznej co o tym myśli i powiedziała, ze warto sprobowac, na pewno nie zaszkodzi a moze pomoc. Ale jezeli chodzi o dlugosc zarzywania,ze tak powiem, to ona nam powiedziala,ze pomaga akupinktura bardzo facetom na poprawe nasienia. Wrecz powiedziala "bardzo bardzo".
 
Pewnie im wiecej zabiegow tym rezultaty lepsze. Ja mialam wczoraj punkcje i pani anestezjolog wpisala mnie na dwa zabiegi, pol godz przed transferem i pol godz po. Na sali lezala ze mna dziewczyna, która miala druga punkcje i mowila,ze przed 1 transferem tez tak brala. Transfer sie akurat nie udal. Ale zapytalysmy poloznej co o tym myśli i powiedziała, ze warto sprobowac, na pewno nie zaszkodzi a moze pomoc. Ale jezeli chodzi o dlugosc zarzywania,ze tak powiem, to ona nam powiedziala,ze pomaga akupinktura bardzo facetom na poprawe nasienia. Wrecz powiedziala "bardzo bardzo".

Ja będę tego teraz próbować :) zobaczymy :) może akurat wszystko na raz i coś zadziała :)
 
Pewnie im wiecej zabiegow tym rezultaty lepsze. Ja mialam wczoraj punkcje i pani anestezjolog wpisala mnie na dwa zabiegi, pol godz przed transferem i pol godz po. Na sali lezala ze mna dziewczyna, która miala druga punkcje i mowila,ze przed 1 transferem tez tak brala. Transfer sie akurat nie udal. Ale zapytalysmy poloznej co o tym myśli i powiedziała, ze warto sprobowac, na pewno nie zaszkodzi a moze pomoc. Ale jezeli chodzi o dlugosc zarzywania,ze tak powiem, to ona nam powiedziala,ze pomaga akupinktura bardzo facetom na poprawe nasienia. Wrecz powiedziala "bardzo bardzo".
Dziękuje bardzo za odpowiedz u mnie w szpitalu chyba nie wykonują akupunktury i musiałbym chodzić u mnie w przychodni. Dlatego przed sama punkcją i zaraz przed raczej nie dałabym rady. Ale zapytam jeszcze . Zastanawiam się tylko czy konsultować to z lekarzem czy to na zasadzie „ nie zaszkodzi a nóż pomoże ..”Pozdrawiam serdecznie
 
Czy oritujecie się moze jaka jest „ważność” testu Era.Czy robi się ten test cykl przed transferem czy po teście można odczekać z 6 miesięcy i dopiero później zastosować się do zaleceń jakby jakieś byłeś odnośnie okna implantacyjnego?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry