reklama

Kto po in vitro?

reklama
@Rozalkaa Ja robiłam jakoś koniec lutego. Transfer robiony w kwietniu a następny w lipcu ;)
Już się dowiedziałam u mnie w klinice jak ten test wyglada.Pobieraja tylko jednego dnia ale Pani mówiła ze niektóre kliniki praktykują dwa razy pobranie ale nie ma to różnicy w skuteczności..Pytam o termin ważności gdyż jestem przed wynikami i wizyta u Malinowskiego i jeżeli zleci szczepienia to pewnie transfer się przesunie i nie wiem teraz o ile i czy się mam wstrzymać z tą Erą?
 
Po pierwszym nieudanym transferze kolej na dalszą walkę :) byłam wczoraj u swojego lekarza i będziemy podchodzić w tym cyklu ponownie, tylko że na naturalnym. Dziewczyny powiedzcie, czy naturalny cykl zwiększa szanse ? Jak to jest po transferze, bierze się jakieś leki ?
 
Po pierwszym nieudanym transferze kolej na dalszą walkę :) byłam wczoraj u swojego lekarza i będziemy podchodzić w tym cyklu ponownie, tylko że na naturalnym. Dziewczyny powiedzcie, czy naturalny cykl zwiększa szanse ? Jak to jest po transferze, bierze się jakieś leki ?
To zależy od lekarza ja jestem na naturalnym biore tylko duphaston 2x1 ale to dlatego ze teoche mi spadł progesteron ale wiem ze lekarze przeważnie podają choc troche progesteronu tak na wszelki wypadek ja sie uparłam ze chce tak w 100% naturalnie ale pozniej wzielam ten duphaston tak dla lepszej psychiki jak zobaczyłam w wynikach ze mi spada progesteron to sie troche przestraszyłam. U mnie sie udało i na sztucznym i na naturalnym ale z tego co mi mówił dr to niby statystyki wola sztuczny cykl ale u mnie zarodek przestał sie rozwijać na sztucznym wiec chciałam spróbować na naturalnym i jak narazie wszystko jest ok. Na naturalnym jest o wiele lepiej jesli chodzi o komfort bo nie musisz brac tych wszystkich leków, nie jestes wysuszona od luteiny wiec normalnie mozesz uprawiać sex i pospać do południa bo nie musisz sie martwic braniem tych wszystkich leków co 8h.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry