reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wróciłam ze szpitala.
Lekarz który mniej przyjmował totalny dupek!
Zrobił mi usg i stwierdził że tam nic nie ma , nic nie widzi. Oglądał zdjęcie z usg z środy i pyta mnie czy ja też widziałam na monitorze usg pęcherzyki, gdyby nie to zdjęcie to chyba by mi wmówił że wcale w ciąży nie byłam, albo że to zdjęcie kogoś innego.
Stwierdził że jeśli krwawienie się nasili to samo się oczyści jeśli nie to trzeba będzie zrobić czyszczenie.
Siedziałam tam już z łzami w oczach a on odbiera telefon, rozmawia z jakąś kobietą i głośno się śmieje już miałam ochotę stamtąd wyjść albo mu przywalić !
Na koniec usłyszałam że jak chcę to może mnie przyjąć na oddział ale równie dobrze mogę iść do domu.
MASAKRA !!!
na poniedziałek byłam ułowiona w klinice na usg i pojadę zobaczyć czy coś nie zostało tam mają lepszy sprzęt, jest krwawienie ale nie aż tak silne jak okres.
 
Inka normalnie nie wierzę oczom co napisałaś! brak słów! Trzymaj się , oby do poniedziałku! Trzymam kciuki, aby ten psudo doktorek się mylił, aby wszystko było dobrze &&&&&

Kate za Ciebie też trzymam kciuki &&&&&& za Twoje endometrium &&&&&&&&&&
 
Inka, a nie możesz podjechać do innego szpital? Przecież masz takie prawo.
Może nie ma sensu czekać do poniedziałku. Ja bym stanęła na rzęsach i szukała pomocy zewsząd.
Nie wiem skąd jesteś, ale pewnie macie więcej niż jeden szpital.
A na tamtego lekarza to bym skargę złożyła.
Trzymaj się, Kochana i działaj.
 
jest tylko jeden szpital :(
myślę żeby jeszcze w poniedziałek zrobić betę może tylko jeden zarodek umarł ale nie wiem czy sobie po prostu nie wmawiam czegoś czego nie ma. Wicie, nadzieja umiera ostatnia
 
reklama
Inka kochana trzymaj się tej nadziei!!! wiara potrafi działać cuda!! niestety wiem przez co przechodzisz bo sama niedawno miałam podobne doświadczenia:-(. pomodlę się za ciebie żeby wszystko okazało sie tylko złym snem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry