reklama

Kto po in vitro?

Denerwuję się, że już po:-(

Madzialenak, czemu od razu zakładasz, że już po?! Musisz myśleć pozytywnie.
Rozumiem, że się stresujesz, bo to normalna sprawa. Ale wytrzymaj jeszcze troszkę. Już niedługo środa, a jak odbierzesz wynik bety, to będziesz spokojniejsza, bo będzie wysoki. Trzymaj się i pamiętaj, tylko pozytywne myślenie :-)
Będzie dobrze!!!!!!
 
reklama
Witam cie gratuluje bobaska ja tez jestem z uk a dokladnie z glasgow i rodzilam tutaj dwoje dzieci. i dziwi mnie to co piszesz o skanach bo ja mialam co troche robione a z dziecimi bylo wszystko wporzadku.na poczatku narmalne spotkania co 4 tygodnie potem co 2 i co tydzien. ja jestem zadowolona z opieki oraz personelu w szpitalu.mi tez bylo ciezko przy pierwszym dziecku sie tutaj dostosowac ale jakos poszlo gladko tak jak i teraz. wiec glowa do gory.:-):-):-):-):-):-)

Hej, tez mysle ze bedzie dobrze.Tyle kolezanek urodzilo tutaj zdrowe dzieci, wiec system musi dzialac. Pozdrawiem
 
Madzialenak... Tez tak mialam, tez się martwilam,ze sie w koncu nie udalo... Bo czulam się super.
Teraz tylko czasem boli mnie brzuch, mam tkliwe piersi i bardzo mi się chce spac.
martwie się ta jutrzejsza beta, ale mocno licze na to, ze jednak ta moja zla karta się odwrocila ! :)
 
madzialenak trzymam kciuki za wysoka bete, ja jutro na 13sta jade na podgladanie endometrium, dla mnie tez stresujacy czas, boje sie jak moje mrozaczki sie rozmroza, wyslali mi taks ulotke w ktorej napisane jest, de 50-60 % jest na udane rozmrozenie zarodkow.
 
Madzialenak nie martw się - wszystko będzie dobrze, maluszki na pewno w brzuszku się zadamawiają :-) wiesz,że bardzo z Tobą czekamy na betkę - na pewno bedzie wysoka! Myśl pozytywnie :tak::tak::tak::tak:

Kate trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę i nie martw się jak się maluszki rozmrożą - teraz to już mają tak to w klinikach dopracowane,że nie ma się czym martwić - a Twoje zuszki są przeciesz dzielne :-)

Miliaa trzymam kciuki za Twoją betkę jutro - na pewno wzrośnie :tak:

Inka mam nadzieje,że u Ciebie ok - może się nie odzywasz, bo w szpitalu jesteś? Jak będziesz mogła odezwij się do nas
 
Kate udanej wizyty, endometrium będzie odpowiednio grube na przyjęcie maluszków. A o rozmrożenie się nie martw, też się stresowałam nie potrzebnie, 90 % maluchów rozmraża się i pięknie dzieli. Trzymam kciuki.

Miliaa życzę trzycyfrowej bety bo pewnie taka będzie :-). Niestety będziemy się tak martwiły ciągle o coś przez 9 m-cy.

Lawendowy sen
już się nie mogę doczekać aż nam pokażesz swoje dzieło :-)

Inka co u Ciebie, krwawienia ustały??

Gotadora Twój królik jest niesamowity, mała futerkowa mądralka :-)

Trzcinka
rzeczywiście dziwne zasady tam u Was w UK obowiązują ;-) ale cóż zrobić, skoro dzieciaczki się rodzą zdrowe to, to jest najważniejsze.


Dla uśmiechu jeszcze fotka

403769_366193193477637_1376283458_n.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry