reklama

Kto po in vitro?

reklama
@sylwia113 @OlaMaKota1234 matkooo to trzymam za was kciuki. Ja dopiero w piątek. Co do mnie to od 2 dot ciągnęła mnie lewa pachwina aż do 7 dpt wiec boje się ze tylko jedna ‍♀️ w piątek przestała. I piersi miałam takie wielkie bombastiki W sobotę wieczorem zakul mnie lewy jajnik a dziś rano dziwnie mnie ten jajnik bolał i chwile było takie uczucie jak przed @. Leze cały dzień i się uspokoiło. Ale piersi jakby mniej nabrzmiałe.Mam mega wzdęcia od tygodnia jak nigdy uwierzcie mi wstyd wyjsc do ludzi! Ahahaha wiem wiem reszta powie że ze świrowałam i nawet pierdzioszki sa dla mnie dziwne ale tylko wam moge się wygadać. Czy bol jednej pachwiny to norma? Ktoś miał podobne objawy? Boje się bo to mój 4 transfer i raz miałam ciąże biochemiczną ale nigdy się nie czułam jak teraz Ktoś może pomóc?
 
@sylwia113 @OlaMaKota1234 matkooo to trzymam za was kciuki. Ja dopiero w piątek. Co do mnie to od 2 dot ciągnęła mnie lewa pachwina aż do 7 dpt wiec boje się ze tylko jedna ‍♀ w piątek przestała. I piersi miałam takie wielkie bombastiki W sobotę wieczorem zakul mnie lewy jajnik a dziś rano dziwnie mnie ten jajnik bolał i chwile było takie uczucie jak przed @. Leze cały dzień i się uspokoiło. Ale piersi jakby mniej nabrzmiałe.Mam mega wzdęcia od tygodnia jak nigdy uwierzcie mi wstyd wyjsc do ludzi! Ahahaha wiem wiem reszta powie że ze świrowałam i nawet pierdzioszki sa dla mnie dziwne ale tylko wam moge się wygadać. Czy bol jednej pachwiny to norma? Ktoś miał podobne objawy? Boje się bo to mój 4 transfer i raz miałam ciąże biochemiczną ale nigdy się nie czułam jak teraz Ktoś może pomóc?
jakkolwiek dziwnie to zabrzmi - pierdzioszki to dobry znak :p kciukasyyyy ;×
 
reklama
Tak szyjka poszła do zera w 24 tc. Jeszcze na izbie przyjęć zrobili mi test na wody płodowe i okazał się pozytywny. Worek owodniowy się zasklepił. Cały crzas byłam w szpitalu i CC w 37+1. Dodam jeszcze że kompletnie nic nie czułam. Wszystko okazało się na nieplanowanej wizycie u ginekologa.
Ojej.. Straszne to co przeszlas! Do tego 13 tyg w szpitalu ! A czy dawali Ci ten lek na powstrzymanie skurczy do końca ciąży, nie pamiętam jak się nazywał ale ja go od 23tc brałam do końca.. u mnie na wizycie w 23tc okazało się że szyjka za krótka, tydzień w szpitalu, założony szew potem plackiem w domu 1.5 miesiąca i zaczęłam chodzić po 30 tc .. Szew na szczęście dał radę, CC w 38 tc. A mówił Ci lekarz co profilaktycznie w następnej ciąży? mnie jak się uda to założenie szwu do 14tc czeka, ale nie wiem czy ten lek przeciw skurczów też.. dobrze że to wszystko się dobrze skończyło!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry