reklama

Kto po in vitro?

reklama
Trzymam kciuki za blastki [emoji110][emoji110] według procedury powinnam w 12 dniu po ale planuje za 9 bo chyba dłużej nie wytrzymam [emoji3526]
Po moim ostatnim udanym transferze 4 lata temu zrobiłam sikanego w 9ym dniu. Wyszła słaba kreska. Na 10 dzień byłam na becie. Wyszło 162. Tym razem zrobię podobnie. To czekanie najgorsze i myślenie czy jest dobrze czy nie. Ja dostałam olropnych boli brzucha wtedy. Lekarz uspokajal, że to dobry znak. I tak się stało. Życzę powodzenia ż całego serducha [emoji173][emoji173][emoji173]
 
Jejku dziewczyny jak ja wam zazdroszczę ze już jestescie na takim etapie , przedemna długa droga ;( w piątek co prawda mam wizytę w klinice ale myśle ze lekarz będzie mnie namawiał na choć jedna IUI zanim zdecyduje o in vitro
 
reklama
Dziewczyny ja właśnie wracam po transferze do domu. Wszystko brzebieglo bardzo sprawnie. Przed wizyta u Dr potem zabieg i 30 min odpoczynku. Mąż jedzie ostrożnie cały zestresowany ☺. Teraz zostaje czekać i uzbroić się w cierpliwość ☺
My już też wracamy po transferze :happy: teraz tylko przeżyć jakoś tydzień i nie myśleć o becie :blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry