Pamiętaj, ze liczy się jakość a nie ilość

Wiec trzeba wierzyc, ze choć bedzie mniej to lepszej jakości i więcej się ładnie zapłodni.
Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze i wierze, ze tak bedzie


O ktorej masz zabieg?
Ja powoli wracam do żywych i nawet wczoraj udało się przetrwać dzień bez drzemki

A to nie lada wyczyn. Na szczescie nudności i wymioty w miarę mnie omijają i oby tak zostało.
12.11 mam prenatalne i już troszke zaczynam się obawiać. Ale wierze mocno, ze bedzie Ok.
Dziś wybieram się za spodniami ciążowym, bo jakoś w normalnych już złe mi się siedzi
Ale i tak czasami nie wierze w to, ze mam w brzuchu małego człowieczka