reklama

Kto po in vitro?

reklama
10 pobrali, 5 dojrzałych i jeszcze 2 chyba mają trzymać, że może jeszcze dojrzeja...
Nie ma tragedii, rewelacji też nie...
Ale cieszę się na razie z tego co jest.
Transfer moruli w sobotę. Resztę trzymamy do blastek... Co ma być to będzie, oczywiście mam nadzieję że będzie dobrze...
Dzięki dziewczyny za kciuki i myśli...
Mają moc[emoji173][emoji173]
Jest dobrze, choć wiadomo, ze chciałoby się jak najwiecej. Teraz najwazniejsze, żeby ładnie się zapłodnily i dotrwały w komplecie :)
Nie przestaje trzymac kciuków razem z dzidzia❤️❤️❤️
 
Mam kontakt poza kilinka. Odpisuje na smsy lub oddzwania :) wlasnie wyszlam z transferu i dr czeka na smsa ode mnie jaki dzisiekszy progesteron. Bete mam zrobic 8 .11 o tez mu wyslac smsa- on oddzwoni co dalej. My mamy do gdyni ok 260 km, zawsze bierze to pod uwage przy umawianiu wizyt i ogranicza je do potrzebnego minimum naprawdę ;)
To naprawdę super! Ja Do Gdyni mam dalej niż do Gdańska ale to już mała różnica jeśli kontakt z lekarzem taki dobry a klinika nie doi bez opamiętania.. powodzenia do bety :) A które to Twoje podejście w Gamecie? Jak ich embriologiczne labo ?
 
13dpt i to był pierwszy pomiar, ja miałam 6 luteiny i 3 lutinusy. Aktualnie 10luteiny i 3 lutinusy. Ważne są prawidłowe przyrosty bhcg a progesteron można zmodyfikować, poczekaj na informacje od swojego gina i się stresuj sie. Trzymam kciuki za maluszka.
10 luteiny ? Dopochwowo luteiny 100? Dobrze rozumiem. Mój lekarz kompletnie nie zlecił mi poziomu PGR i nie mam tego nawet w zaleceniach po transferze. Tylko beta i to mnie dziwi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry