reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej[emoji4]
Tak miałam wlew z atosibanu. Zapłaciłam za niego 1065zl, ale mam nadzieję że było chociaż warto...
Najpierw przed transferem podawali przez pół godziny (ponoć największą część, mocniej działającą ), potem poszłam na transfer i po transferze przez kolejne 2 godziny wlew.
Teraz najtrudniejszy czas oczekiwania...
Cos sie dzieje szczegolnego ze masz ten wlew? W sensie czy duze skurcze po transferze? Dopytuje bo zawsze mam skurcze i nie wiem czy to juz zwiastun zblizajacego sie poronienia czy taka poprostu natura.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry