reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja bralam Dostinex. 1/4 tabletki raz na tydzien.
I owszem sa szkoly ze odstawia sie od razu a sa szkoly ze czeka sie do serduszka.. ja odstawilam chyba tak pomiedzy. Poniewaz bralam raz na tydzien ale dawki byly prawie homeopatyczne. Do przekrojenia tej mikrusiej tabletki na cztery czesci to normalnieGratuluje!!
Kochana a jakie miałaś wyniki prolaktyny? Początkowe jak zaczęłaś brać leki? Bardzo spadała ci prolaktyne?
Właśnie mi się wydaje że jak będę brać bromeegon codziennie po pół tabletki to z 30 zaraz spadnie nisko. Ale to bralac cały miesiąc tylko raz na tydzień?
 
W sumie to lekarz decyduje, ale cel mamy jeden, żeby było jak najwięcej najlepszych komórek. U mnie pobrali 22 pęcherzyki, 13 było dojrzałych komórek, z 10 zapłodnionych mieliśmy 7 blastek, wszystkie zostały zamrożone, bo miałam odroczony transfer. Jak będziesz na wizycie to zapytaj lekarza co on myśli.
A czy mrożonych wkłada się tyle samo co żywych? No bo jak rozmrozi się 3 i 3 są dalej ok, to chyba tego jednego zarodka nie mrozi się ponownie żeby podać 2?
 
reklama
1500 symphormin ale zaczynalam od 500 na poczatku sie zle czulam no i te biegunki teraz organizm sie przyzwyczail i stopniowo zwiekszalam dawke
Endo nie sugeruje zejść do niższego poziomu przed transferem? Ja brałam max 2400 przy diecie niskowęglowodanowej. Potem wszystko uregulowało się ale dietę muszę trzymać i ruch też. Sama farmakoterapia trwała coś koło 1.5 roku chyba i mocno rozwaliła mi jelita. W sensie rozszczelniły się i przyplątały nietolerancje pokarmowe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry