reklama

Kto po in vitro?

reklama
I jeszcze tak sie zastanawialam:
Dlaczego z doswiadczenia widac np w przypadku adopcji komorki dochodzi prawie zawsze za pierwszym razem do ciazy. Bo komorka byla od osoby zdrowej. Od osoby, ktora musiala ich sporo wyhodowac, Bo jak sie decydujemy na adopcje komorki to nie dostajemy jej tylko jednej a chyba az kilka tak ? Ta osoba musiala jeszcze wykorzystac na siebie :) Wiec te komorki musialy byc naprawde dobrej jakosci. Daletego ja tak stawiam caly czas na jakosc komorek, biorac oczywiscie pod uwage ze z nasieniem jest ok. Czy to nie jest tak ze jak protokol zle poszedl w sensie ze otrzymalismy tylko np dwa zarodki to zawyczaj i transfery z nich sie nie udaja?
Wiem zagmatwalam to wszystko sa tylko moje prywatne przemyslenia i absolutnie nie chce nikogo urazic :)

Yy chyba to nie do konca tak. Adopcja komorki wcale nie oznacza powodzenia za pierwszym razem. Anemarie jest tego przykladem...
 
I jeszcze tak sie zastanawialam:
Dlaczego z doswiadczenia widac np w przypadku adopcji komorki dochodzi prawie zawsze za pierwszym razem do ciazy. Bo komorka byla od osoby zdrowej. Od osoby, ktora musiala ich sporo wyhodowac, Bo jak sie decydujemy na adopcje komorki to nie dostajemy jej tylko jednej a chyba az kilka tak ? Ta osoba musiala jeszcze wykorzystac na siebie :) Wiec te komorki musialy byc naprawde dobrej jakosci. Daletego ja tak stawiam caly czas na jakosc komorek, biorac oczywiscie pod uwage ze z nasieniem jest ok. Czy to nie jest tak ze jak protokol zle poszedl w sensie ze otrzymalismy tylko np dwa zarodki to zawyczaj i transfery z nich sie nie udaja?
Wiem zagmatwalam to wszystko sa tylko moje prywatne przemyslenia i absolutnie nie chce nikogo urazic :)
Możliwe ze cos w tym
Dobrze ze wlasnie o tym wspomnialas, ze produkujemy nadliczbowa ilosc komorek. Ja tym razem chce isc dlugim protokolem zeby tych komorek bylo mniej a lepszej jakosci bo wczesniej mialam krotki, mialam ich duzo i spora ilosc za wczesnie popekala. Niby wiem co mam robic a tym razem sie chol...nie boje.
Ja szlam długim protokołem i miałam 7 komórek- z czego 6 się zapłodnilo, 5przetrwalo do trzeciego dnia i 3 przetrwały do 5 dnia. U nas jedynym problemem jest kiepskie nasienie... Wiec jeśli chodzi o jakoś komórek, coś w tym można się doszukac. Ja mam nadzieje, ze dwa które zostały będą silne. Nie biorę innej opcji pod uwage!!! 🙂
 
Objawy o kotrych piszesz raczej swiadcza o implantacji ;)
😮😮😮😮😮😮 czyli co na razie się nie stresować? pierwszą nieudana próbę bardzo przeżyłam bo się nastawiłam pozytywnie i d..pa z tego wyszła. NIe mam się kogo zapytać. A mężowi na razie nic nie mówie o swoich objawach bo nie chce rozpalać w nim nadziei.. bo problem jest po mojej stronie. Boję się komukolwiek coś mówić, bo zapeszę...
 
Yy chyba to nie do konca tak. Adopcja komorki wcale nie oznacza powodzenia za pierwszym razem. Anemarie jest tego przykladem...
tak ale @annemarie miala chyba jeszcze problem ze zbyt duzym endometrium i dopiero w Pradze jej to wykryli (chyba):) takze dziewczyny misumy jeszcze pamietac o grubosci endo.
Tak jak napisalam to sa tylko moje prywatne przemyslenia i naprawde sie tym nie sugerujcie ;)
 
Niech się dziewczyny wypowiedzą. Ja nie wierzę w te objawy po transferze. To może być wszystko, więc staram się olać objawy jakie by nie były, nie nakrecać się i tylko czekać na wynik bety
Ja nie mam żadnych objawów. Wczoraj Tylko mnie jajniki bolały to wzięłam nospe. Powiem Wam że jakoś czuje że znów się nie udało. To czekanie mnie wykonczy dobrze że jutro piątek. A Ty jak radzisz sobie z tym, poza prasowaniem oczywiście?
 
reklama
😮😮😮😮😮😮 czyli co na razie się nie stresować? pierwszą nieudana próbę bardzo przeżyłam bo się nastawiłam pozytywnie i d..pa z tego wyszła. NIe mam się kogo zapytać. A mężowi na razie nic nie mówie o swoich objawach bo nie chce rozpalać w nim nadziei.. bo problem jest po mojej stronie. Boję się komukolwiek coś mówić, bo zapeszę...
Nie. Nie stresowac sie, moim zdaniem to bardzo dobry objaw zwlaszcza te bole w dolnej czesci kregoslupa. Ja tez mialam mocno okresowe bole i wykazalo pozytywna bete. Lekarz powiedzial ze takie bole na poczatku ciazy sa zupelnie naturalne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry