reklama

Kto po in vitro?

Wasze i nasze zdrówko bomba witaminowa szpinak pomarańcza i kiwi trochę pietruszki i woda
 

Załączniki

  • 1579864631395.jpg
    1579864631395.jpg
    331,5 KB · Wyświetleń: 76
reklama
Nie dziwię się że się boisz, ja też nie lubię zmian i nie lubię ryzykować. Może to źle, bo wiecznie będę w tym samym miejscu i niczego nie spróbuję, ale to jest silniejsze ode mnie. Podziwiam ludzi co na nic nie patrzą i wyprowadzają się w obce miejsca u zaczynają życie od nowa [emoji846]
Gdyby nie to,ze juz nie mamy pieniędzy na leczenie pewnie byśmy tego nie zrobili. Ja tez z tych wolacych biednie ale stabilnie. Swoj czas na rozwój mialam i z różnych powodów nie wykorzystałam. No ale coz. Na szczescie tutaj byl dobrym pracownikiem i mu dzis powiedzieli,że zawsze to przyjmą nazat. Taka bramka..
Te nasze zachodniopomorskie to taka generalnie lipa z zarobkami jesli sie nie ma dobrego zawodu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry