reklama

Kto po in vitro?

reklama
No i co Wy na to? 3dpt blastki.
Beta z Ovitrelle jeszcze (z kalkulatora wyszło miedzy 0 a 1), ale takiego progesteronu to nie widziałam od bardzo dawna, a biorę tylko luteinę dowcipną 3x3 i podjęzykową 3x2. I tak zapodam prolutex bo ten głąb znaczy lekarz pewnie uzna ze nie porzeba...
I jak ja mam teraz wytrzymać do piątku i nie zwariować ??? Zen właśnie szlag trafił
Ja na to, ze Ty od początku po transferze, masz same dobre wiadomości i teraz nie może być inaczej! 😘
 
Ale jestem zestresowana, dawno nie byłam tutaj w tej przychodni. Tzn ostatni raz tu byłam z pozamaciczną i takie złe emocje mi się przypominają... Co prawda do innego lekarza idę ale i tak jakoś czuje niepokój. Ponoć lekarz jest super, ale mimo wszystko... Szkoda, że mąż musiał do pracy jechać..
Ja tez najczesciej jestem sama na wizytacho bo zazwyczaj flirtuje ze swoim lekarzem ;)
 
reklama
Dziewczyny - takie emocje!!!!! [emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️

Mamy serduszko - pięknie łomotało w tym małym ciałku. Jak tylko je zobaczyłam to zaczęłam płakać 🥰🥰🥰[emoji7][emoji7]

Maluszek ma 1,12cm co odpowiada 7tygodniowi i 1 dzień.

Następna wizyta 5.03 wtedy już z lekarzem prowadzącym [emoji5]

A to moje maleństwo

IMG_1902.JPG
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry