reklama

Kto po in vitro?

reklama
No i co Wy na to? 3dpt blastki.
Beta z Ovitrelle jeszcze (z kalkulatora wyszło miedzy 0 a 1), ale takiego progesteronu to nie widziałam od bardzo dawna, a biorę tylko luteinę dowcipną 3x3 i podjęzykową 3x2. I tak zapodam prolutex bo ten głąb znaczy lekarz pewnie uzna ze nie potrzeba...
I jak ja mam teraz wytrzymać do piątku i nie zwariować ??? Zen właśnie szlag trafił
Nulka ja mysle ze to bedzie ten TRANSFER ❤
 
Dlaczego zaplakana? Też raz płakałam, jak mi mieli podać blastke 1.3.2 z 5 doby :(
Zapłakana bo chwile wczesniej dowiedzialam się że z pobranych 21 pęcherzyków było 16 dojrzałych komórek, zapłodniło się 12, a do 5 doby wytrwało tylko 3...a ja jestem od września po 4 nieudanych transferach z betą 0... I przed leczeniem immunologicznym. Nie spodziewałam sie świeżego transferu, bo spodziewałam się przestymulowania (mam amh 6.25). Ale jeszcze zaraz po punkcji uznałam ze spoko, jak 21 pecherzykow to pewnie sporo bedzie zarodków, to strata jednego to nie bedzie taki dramat. I nagle na chwilę przed transferem okazalo się ze zarodki są tylko 3...no i ja w ryk...
 
Zapłakana bo chwile wczesniej dowiedzialam się że z pobranych 21 pęcherzyków było 16 dojrzałych komórek, zapłodniło się 12, a do 5 doby wytrwało tylko 3...a ja jestem od września po 4 nieudanych transferach z betą 0... I przed leczeniem immunologicznym. Nie spodziewałam sie świeżego transferu, bo spodziewałam się przestymulowania (mam amh 6.25). Ale jeszcze zaraz po punkcji uznałam ze spoko, jak 21 pecherzykow to pewnie sporo bedzie zarodków, to strata jednego to nie bedzie taki dramat. I nagle na chwilę przed transferem okazalo się ze zarodki są tylko 3...no i ja w ryk...

No to ta sama historia...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry