reklama

Kto po in vitro?

Domat - ja nie miałam plamienia, ten ketonal to przeciesz bardzo silny lek - nie powinnaś go brać, dobrze że zmieniłaś na nospę - powinnaś spytać lekarza odn. tych plamień i bólu
 
reklama
Domat - mialam plamienia, jeszcze do dnia transferu. Nie byly duze, w zasadzie tylko na papierze byly slady. Dzwonilam do lekarza, mowil ze to sie moze zdarzyc i zeby sie nie przejmowac. Oni chwytaja szyjke jakostam (lepiej nie wiedziec jak) i potem moga byc lekkie plamienia z szyjki.
brzuch tez mnie pobolewal i pobolewa - biore no-spe i nie jest zle.
Wiec nic sie kochana nie martw!
 
Tequila - juz zaraz bedziesz na tym etapie, ale powiem Ci ze jest on najbardziej stresujacy.
Ja igle oswoilam i cale szczescie, bo mialam wyjatkowo duzo zastrzykow do zrobienia - w sumie doszlam do 54.
trzymaj sie i juz wkrotce bedziesz odliczac do testowania!
 
Wanda nie wyobrażam sobie robienia zastrzyków i podziwiam wszystkich którzy sobie sami podaja leki ja jestem cala mokra i na pół żywa z poduchą na twarzy żeby nie widziec kiedy mąż się zbliża z igłą
wiem że na każdym etapie jest ciężko bo przechodziłam już kilka testowanek ale wy już jesteście w ciąży te testy to tylko czysta formalność a ja mam jeszcze długą drogę do przebycia..
 
Mikima świetne wiadomości.
Domat ja tez plamiłam po punkcji, noc się nie martw i też mnie bolał brzuch i najbardziej jajnik który był najbardziej kuty.
Teraz zaczynają mnie mocno boleć piersi i dziś krzyż. No i drugi jajnik też troszkę kuł. Czasami ból brzucha jak na @. Buziaczki i kolorowych snów.
 
Hej Dziewczynki,

Wczoraj jak musialam wstac do lekarza, to bym sobie jeszcze pospala. Dzis wolne, to od 7 nie spie. achhhh ;-)

Mikimo, gratuluje. Wiemy,ze sikaczami nie mozna sie sugerowac ale i tak je robimy. Nalezy jednak szybko udac sie na bete, by potwierdzic wynik.

Kinga, Twoje paczusie przeapetycznie wygladaja na zdjeciu a co dopiero w ustach, to musi byc rozkosz podniebienia i kubkow smakowych. Slinka cieknie. A tak dawno nie jadlam paczkow....

MILEGO DNIA!!!
 
reklama
Dzien dobry!

dlugo spalam, ale jakos od transferu to spanie jest meczace - boje sie spac na brzuchu i mecze sie na wznak. Jeszcze dzisiaj mi sie przysnil jakis typ spod ciemnej gwiazdy, ktory sprzedal mi ksiazke „jak przystpiac do in vitro” i wtedy obudzil mnie silny bol jak na @ - wzielam no-spe, ale potem juz zasypialam z dusza na ramieniu.

czy takie bole moga sie zdarzyc i niczego zlego nie oznaczaja?
normalnie przez te malentasy osiwieje...

milej niedzieli!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry