reklama

Kto po in vitro?

Wanda_dd - bóle jak najbardziej mogą być. Oby nie mega mocne. Więc się nie denerwuj. Maluszki muszą uwić sobie gniazdko przecież u mamusi. A że mają tam być przez 9 m-cy to muszą się porozpychać i sobie wygodne miejsce zrobić.
 
reklama
Wanda nie martw się, pamiętam że niektórym dziewczynom przytrafiały się takie bóle i właśnie dlatego brały nospę - będzie dobrze :tak: ... ale miałaś sen :-D ja równiez lubię spać na brzuchu, też będę się starać na plecach - czy to zalecenia dr aby nie spać na brzuchu?

ja również życzę wszystkim miłej niedzieli :-)

a ja czekam na M, jedzie ... może jest już w Niemczech
 
A ja przed chwilką miałam niezły stres. Pompka w centralnym się chyba zepsuła i wygotowała mi się woda w centralnym ( nie mamy zamkniętego obiegu wody, bo to stary piec - chyba z 12 lat jak nie więcej ma). Akcja podkładania wiader, wylewania wody była. No, a poza tym trzeba było palący węgiel do wiaderka wyciągnąć, no i zalać go trochę wodą, żeby nie było ognia. Ufff.... a jeszcze mój tato zamiast się posłuchać i usiąść w pokoju to musiał przychodzić i co chwilkę trzeba było go wyganiać. No, a jak wyganialiśmy to jeszcze się złościł. Masakra jakaś normalnie. Nic już nie jarzy, że to zagrożenie i że piec mogło rozsadzić nawet.
 
Diekuje kochane,

Kinga - bol byl na tyle silny, ze mnie obudzil, ale tral krociotko - jak juz bralam no-spe to mijal.
Gotadora - ja z tym brzuchem to sama wymyslilam, zapomnialam zapytac lekarza, ale moze przesadzam

ufff...
chcialabym zasnac i obudzic sie za 10 dni, ale trzeba byc dzielnym!

pozdraiwam(y)
 
Czas na poranną kawę, albo w Waszym przypadku czekoladę :-D Uroczej niedzieli życzę :-)

379645_334415470001780_2003705191_n.jpg
 
Hej dziewczynki!!
Czekam dzisiaj od rana na telefon ze szpitala bo przez mgłę wydaje mi się, że lekarz mówił, że zadzwonią..
Czy do Was dzwonili dzień przed podaniem zarodków??
ŻYCZĘ WAM MIŁEJ NIEDZIELI!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry