reklama

Kto po in vitro?

No ja już po. Wszystko ok😊, w pęcherzyku jest zarodek ok. 3mm, serduszko bije, ale nic nie mogli mi puścić dla bezpieczeństwa Kropka. Luteinę dostałam do 12tygodnia.To chyba na razie ostatnia wizyta w klinice. Za jakiś czas umówię się tu jeszcze na badania prenatalne. Termin porodu 6.11.2020.Nadal nie wierzę!!! ❤😊😊😊😊
Za tydzień mam wizytę u normalnego ginekologa i wtedy ustalę co ze zwolnieniem.

Bardzo bardzo się cieszę i gratuluję! ❤️❤️❤️ Spokojnej ciąży, uśmiechu i uwierz w końcu, że zaświeciło słońce! No i dbaj o siebie!

Ps. Kiedy miałaś transfer? Bo mam sklerozę ostatnio 🤦
 
reklama
No ja już po. Wszystko ok😊, w pęcherzyku jest zarodek ok. 3mm, serduszko bije, ale nic nie mogli mi puścić dla bezpieczeństwa Kropka. Luteinę dostałam do 12tygodnia.To chyba na razie ostatnia wizyta w klinice. Za jakiś czas umówię się tu jeszcze na badania prenatalne. Termin porodu 6.11.2020.Nadal nie wierzę!!! ❤😊😊😊😊
Za tydzień mam wizytę u normalnego ginekologa i wtedy ustalę co ze zwolnieniem.
 
Ostatnia edycja:
No u mnie ta rozmowa to żaden przełom bo docent głównie potwierdzil co ja już miałam i tak w planach. Immunoglobuliny tak czy siak bym w Warszawie u L.wzięła..
Kluczowe jest uzyskać choć jeden i to zdrowy zarodek
Ale wiesz, ze to co robisz i co wymyśliłaś jest tym, co ma największą szansę pomóc. I tego się trzymaj😊Czekamy zatem na kwiecień 😘
 
No ja już po. Wszystko ok😊, w pęcherzyku jest zarodek ok. 3mm, serduszko bije, ale nic nie mogli mi puścić dla bezpieczeństwa Kropka. Luteinę dostałam do 12tygodnia.To chyba na razie ostatnia wizyta w klinice. Za jakiś czas umówię się tu jeszcze na badania prenatalne. Termin porodu 6.11.2020.Nadal nie wierzę!!! ❤😊😊😊😊
Za tydzień mam wizytę u normalnego ginekologa i wtedy ustalę co ze zwolnieniem.
WOW ❤ 🐣
Ale cudownie!!!😍😍😍
A który dzisiaj u Ciebie dpt?
Bo ja mam wizytę w 34dpt i jestem ciekawa czy serducho będzie ✊
I finał u mnie też w listopadzie tylko w połowie sugeruje się apką ale zobaczymy jak lekarz powie 🙂
Buziaki dla Was 😘
 
Ale wiesz, ze to co robisz i co wymyśliłaś jest tym, co ma największą szansę pomóc. I tego się trzymaj😊Czekamy zatem na kwiecień 😘
Kurcze trochę ta rozmowa dała mi do myślenia, docent uważa że to raczej immunologia przeszkodzila a nie wada zarodka skoro beta u mnie tak szybko rosła i był widać zarodek szybko, a immunosupresja jaka miałam mogła być za słaba (sam Accofil pomógł z czym się zgadzam). W związku z tym moja decyzja w grudniu aby odpuścić sobie wlew z IVIG który podpowiadala mi intuicja kosztowała mnie ta ciążę, może ostatnia szanse na nia, bo AMH już do dupy.. Taka jedna decyzja... Kumacie? Ja chyba wmawialam sobie chory zarodek aby nie dopuścić myśli że źle zrobiłam a jednak tak chyba jest, mój błąd. Wymyśliłam sobie leczenie, znalazłam do niego dostęp i fundusze i z niego zrezygnowałam w ostatniej chwili! Nic tylko się upić teraz z dumy k...wa mać!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry