reklama

Kto po in vitro?

reklama
Musisz wierzyć w swoje Kropeczki [emoji3590]
Cześć wszystkim. [emoji4]. Dołączam do Was ponieważ nastały i trudne czasy dla mnie. Jestem w trakcie pierwszego programu in vitro. Pełna obaw i wewnętrznego rozdarcia- osoba wierząca.
Po stymulacji hormonalnej z powikłaniem hiperstymulacji jajników. Jestem też po wczorajszej punkcji. 12 komórek wyodrębnionych z czego 8 dojrzałych. Do 8 wprowadzono plemniki ale dziś już wiem że tylko 4 zaczęły się dzielić. Czekamy jeszcze kilka dni co dalej. Transfer odroczony. Nawet nie wiem czy to rokuje. Mimo to już czuję się mamą tych zarodków. W końcu ich życie już się rozpoczęło
 
No to jasne kochana! Tylko teraz musimy zgrać datę :)

Jezuuuu naprawdę, jesteś za tym pomysłem?!
Zaraz chyba się zsiusiam z radości 🤣
Chodze i się cieszę po chacie. Ja tylko musiałbym ogarnąć jeszcze nocleg w Krakowie bo nie dam rady wrócić jednego dnia bo brak połączeń mam. Ale coś bym chyba ogarnęła.
Ja mysle ze bardziej koniec czerwca, w moim przypadku mogę coś dokładnie napisać jka pojadę za 2 tyg do kontroli i jak zaczną stymulację 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry