reklama

Kto po in vitro?

Dlatego ja nawet nie wdaje się w dyskusję. Skoro w szpitalu po badaniach twierdzą że tak ma być to tak ma być. Marzę już żeby być po i wrócić do normalności.
Tak, w następnym cyklu po łyżeczkowaniu podchodzilam do kolejnego transferu. Trzymaj sie
To jest super informacja. Właśnie lekarz przyjmujący mnie na oddział powiedział to samo. Czyli nie jest to taki straszny zabieg jak dawniej stwierdzono.
 
reklama
To jest super informacja. Właśnie lekarz przyjmujący mnie na oddział powiedział to samo. Czyli nie jest to taki straszny zabieg jak dawniej stwierdzono.
Zabieg trwa 10 minut, więc nie może to być nic trudnego. Z tego co czytałam to po zabiegu endometrium jest jeszcze ładniej ukrwione i lepiej rosnie. Kiedy masz zabieg? Nie ma się co denerwowac
 
To jest super informacja. Właśnie lekarz przyjmujący mnie na oddział powiedział to samo. Czyli nie jest to taki straszny zabieg jak dawniej stwierdzono.
Nie jest, absolutnie.Wogole ,pewno w pl robia to juz tez.Nie lyzeczkuja ,tylko odsysaja endo ( na zasadzie odkurzacza) a reszte dopiero czyszcza lyzeczkujac.Dla macicy to jest o wiele mniej agresywna metoda .Ja niestety dopiero moglam dalej startowac po 6 miesiacach.Wg mojego doka po zabiegu tworzy sie blizna ,w ktorej lubia sie zarodki implantowac,co konczy sie niestety zle poniewaz jest tam zle ukrwienie .wiec odczekalam ,co mi podwojnie na dobre wyszlo😃
 
Nie jest, absolutnie.Wogole ,pewno w pl robia to juz tez.Nie lyzeczkuja ,tylko odsysaja endo ( na zasadzie odkurzacza) a reszte dopiero czyszcza lyzeczkujac.Dla macicy to jest o wiele mniej agresywna metoda .Ja niestety dopiero moglam dalej startowac po 6 miesiacach.Wg mojego doka po zabiegu tworzy sie blizna ,w ktorej lubia sie zarodki implantowac,co konczy sie niestety zle poniewaz jest tam zle ukrwienie .wiec odczekalam ,co mi podwojnie na dobre wyszlo😃
No i cudownie 🙂
Ja się cieszę że jestem w szpitalu bo jak widziałam w jakim stanie trafiła dziewczyna po poronieniu w domu no to dziękuję. Prawie a
mdlała i miała taki krwotok że masakra.
Teraz trochę mnie boli szyjka macicy i macica i wszystko czuje takie jakby opuchnięte i pulsujace.
Ale zakładam że to normalne przy odstąpieniu leków.
 
Powiem ci tak,od 6 tygodnia zostalam z dziecmi sama...pomijajac moje przerazenie,ze co bedzie jak naraz zaczna plakac😉pizama i dres staly sie moim strojem wychodnym,kawa od rana pita o 16,sniadania??? A co to jest?😉wlosy myte raz na tydzien ,kolyszac dwojke w kolyskach noga,a glowe pod kranem,sprzatanie? Pranie? Zapomnij Dopoki duzo spia,cos jeszcze ogarniesz,rzeczy codziennie wykonywane dziela sie na te ktore sa potrzebne do przezycia i na te ktore wykonasz za iles miesiecy,badz jak maz bedzie w domu.😂noce? Modlisz sie po cichu zeby ich wcale nie bylo,uczysz sie spac za dnia,a dotychczas robil to twoj maz,wysluchujac,ze JAK ON TAK MOZE?,😉
Ale .. .pare miesiecy pozniej stajesz sie mistrzem organizacji i cos w koncu zaczyna znowu funkcjonowac .🙃takze nie trac nadzieji.
Masz to szczescie miec dwojke cudnych dzieci,kochac podwojnie,podwojnie byc obsliniona i obrzygna😉 Z czasem beda cie obdarzac cudnymi bezzebnymi usmiechami,staniesz sie dla nich calym swiatem i przyjdzie moment kiedy to wszystko co przeszlas nabierze innego znaczenia.Bedziesz czula taka milosc do tej dwojki ,jak tylko mama czuje do swoich dzieci .💚💚
Chyba najpiękniejsze pocieszenie jakie kiedykolwiek słyszałam ❤️ dziękuję za te słowa!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry