reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wróciłam z USG. Pęcherzyk jest, dzidziutek jest, serduszko pulsuje 😍🥰 Słabe chyba to urządzenie USG, bo jakieś niewyraźne to zdjęcie :rofl: Wizyta za 2tyg, oczywiście już na za tydzień też się umówiłam 🙈 Chciała mi już zakładać kartę ciąży, ale ja taka zdziwiona, że jak to już :szok: I za tydzień to zrobią. Bety już nie robiłam, bo dr powiedziała, że nie ma sensu. Z estrofemu i encortonu mam powoli schodzić. Jeszcze w to nie wierzę i nie chce się za bardzo cieszyć, bo 8 lat temu w 8/9tyg poroniłam, więc strach jest cały czas :hmm:

@Pola87 gratulacje! Mój też czwarty transfer 🥰

Co do facetów, to u mnie jest odwrotnie. To ja się odcinałam po porażkach, nie chciałam kontynuować, próbować ponownie. Byłam obrażona na cały świat po nieudanych transferach... A mój mąż przekonywał, żebyśmy próbowali nadal 🙈 Ja to od dawna mówię, że mój mąż powinien być w ciąży, a nie ja. On jest spokojny, opanowany, optymista, a ja wybuchowa pesymistka, ale pesymistka głównie w kwestii in vitro 🙈
 

Załączniki

  • USG.jpg
    USG.jpg
    15,7 KB · Wyświetleń: 98
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry