Święta to bd grube bez dwóch zdań

jak zjem wszystko na co mam ochotę to będzie +5

(o ile granic nie zamkną, booo jak tak to będzie słabo

). W tym roku będą magiczne (w zeszłym roku byłam już w ciąży, więc też było cudownie). W końcu nie bd tych „cudownych” życzeń .. „byście w końcu zmajstrowali jakieś dziecko..” itp
A co do snu to nie powiem Ci nic ambitnego - śpij ile wlezie
U Was też będą cudowne święta

Malutka w brzuchu, nie zdążysz się obejrzeć a na porodówkę będziecie jechać

A Ty już kobiiito nie panikuj. Córcia zdrowa, więc ciesz się ciążą. Mija bardzo szybko