Właśnie trzecia stymulacja to było kombinowanie bo poszłam krótkim protokołem. Niby mała ilość komórek i powinny być lepszej jakości, ale krótki protokół gorzej przygotowuje endonetrium. Zawsze był długi protokół i teraz tez. Przez całą stymulację przypominałam lekarzowi, ze jest problem z dojrzałością komórek zawsze mimo małych dawek rekrutuje się ok. 20. Przy pierwszej stymulacji znalazł sposób tym razem zrobił to samo na 20 komórek miałam 16 dojrzałych i tyle zapłodnilismy. Przy pierwszej stymulacji chyba 22 i 17 dojrzałych a potem 6 i ostatnio 7 - to mało jak zarodki są słabe. Zastosowaliśmy jak kiedyś FAMSi bo to jest jeszcze lepsze, niż IMSI dla nas ICSI to za mało. Jest wysoki poziom fragmentacji DNA i to powoduje różne anomalie genetyczne w zarodkach a i problem z zapłodnieniem komórek. FAMSi to trochę działa jak separacja magnetyczna usuwasz plemniki z uszkodzoną chromatyną np. Plemniki o fragmentacji 20% się nie przesilzgną;-) Z czego lekarzowi tez przypominałam o FAMSI bo oni idą tak sztampowo, ze wpisał nam ICSI. No, ale słuchał ;-) ja mówiłam w czym problem i rozwarzalismy opcje nawet PGS.