reklama

Kto po in vitro?

reklama
Molla a ja wierzę że jednak coś niezwykłego cie dziś spotkało;-). Czekam z niecierpliwością na DOBRE wiadomości. Jak by nie było to jestem z Tobą.
 
Gotadora na razie to sama nie wiem. trochę mnie pokłuwają jajniki(szczególnie strona z cystą), coś mnie kręci w dole brzucha i dziś trochę mnie mdliło i kręciło mi sie w głowie, pewnie od luteiny (poprzednio tak miałam w 5 dpt). Tym razem mi sie uda już tak na 100%( bo ostatnio udało sie tak na 20%) ado trzech razy sztuka, wiec jeszcze przed crio ustaliłam z moim ginem że tym razem nie ma innej opcji:-).
A co u waszej TRÓJECZKI? i jak alma znajduje sie w nowej sutyacji? czuje co jej sie szykuje?
 
Hola to ja pierwsza zaciskam co tylko się da &&&&&&& za Twoje maluszki, coś je ukradkiem "zakosiła" z kliniczki, zabrałaś i już nikomu nie oddasz, MASZ RACJE TERAZ SĄ JUŻ TYLKO TWOJE, sa pod Twoim serduchem i już tak maja zostać do listopad-grudzień 2013r. i w 2013r. JESTEŚ MAMA!!!!
Gotadora, Lawendowy, Hola dziękuję, wszystkim Wam dziękuję:happy:
 
reklama
Molla ale Ty nas w niepewności trzymasz - no co to za góra?

Hola to z pewnością są dobre znaki i ja też czuje,że tym razem to na 100% się uda :tak::tak:

ja już drugi dzień czuje się tak sobie, tzn mdłości i mnie zaczynają męczyć, ale tylko tak trochę, bez przesady. Nie mogę doczekać się już środy, cieszę się,że lekarz nie miał miejsca na za dwa tygodnie tylko już teraz zobaczę co tam u maluszków słychać. A jutro znów wybieram się do Gdańska, ale na samą noc, na lotnisko - muszę teścia odwieźć, to pomoże dla mego EMka pokończyć pracę,żeby mógł tu ze mną trochę pobyć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry