• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
tu jest wlasnie taki problem, ze oni robia jakies badania ale tak naprawde ty nic nie wiesz co i jak jest robione:-( ja juz naprawde nie wiem co mam myslec !!! mój mąż mowi ze oni tylko kase chcą z nas zedrzec
 
Quinnie ja też mam problem z komunikacją z moim prof. gmera coś pod nosem, unika odpowiedzi, a kase trzeba zapłacić, zawsze wychodzę niedoinformowana od niego. I dziwne z tym estadriolem jak mówi martka, to powinni zrobić chyba od razu?? nie możesz się poddawać, nadzieja umiera ostatnia... pamietaj
 
Cześć Dziewczyny, czytam Was codziennie i przeżywam wszystkie niepowodzenia jak własne. To takie niesprawiedliwe, że musimy tyle przejść by cieszyć się własnym maleństwem.

Sama łykam antyki, i mój własny organizm bardzo mnie zastanawia. Wiele lat brałam różne pigułki i nigdy nie maiłam plamień i bóli a tym razem nie dość, że plamię to jeszcze mam mega bolesny brzuch i cycuchy. Mam tylko nadzieję, że to ma jakiś sens.

Ja jestem z Lubuskiego, leczę się w Szczecinie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry