reklama

Kto po in vitro?

reklama
Nie płacilismy nic dodatkowo. Że tak powiem 'wliczone' było w all inclusive [emoji6]Od początku nasza doktor mówiła o zapladnianiu wszystkich bo słabe nasienie i chcielismy badac zarodki
Chyba tylko ja trafiłam na dzinwgo Doktora który od razu jak powiedzieliśmy o dawcy to się zgodził i miał wyebane w to czego my chcemy tak naprawdę... ehm :(
 
reklama
Ale ja jestem wariatka, 1500mg mialo byc, sorki. Jestem zdesperowana i nastawiona na to jak nigdy, wczorajszy dzien caly przebeczalam po tym jak dostalam na maila cechy dawcy... będę lekarza przekonywała z całych sił żeby jak najwięcej zaplodnili nie tylko 6 o ile będą. To najpierw zrobimy to z krwi A później czekać na to co lekarz powie czy tą chromatyne badać od razu? Nie potrafię trzeźwo myśleć w stresie.
Nie wiem jak w twojej klinice ale w mojej za każdym razem (2razy) zapładniane były wszystkie, właśnie w związku z tym że korzystamy z dawcy... Bo inaczej chyba byśmy musieli 2 razy za nasienie dawcy płacić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry