reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Kto po in vitro?

reklama

annemarie

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Styczeń 2015
Postów
7 999

Załączniki

  • IMG-20210523-WA0018.jpeg
    IMG-20210523-WA0018.jpeg
    823 KB · Wyświetleń: 98
  • IMG-20210516-WA0048.jpeg
    IMG-20210516-WA0048.jpeg
    1,8 MB · Wyświetleń: 98

Madlene83

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Marzec 2021
Postów
235
Dziewczyny Pomocy!

Właśnie zaobserwowałałam przy aplikacji luteiny brunatny śluz. Nie jest go dużo ale czy któraś z Was miała podobnie?
Ja po pierwszej implantacji zarodka miałam w 8 dpt blastocysty dwudniowe, brązowe plamienia, po drugim udanym transferze tez blastocysty w 9dpt dosłownie chlusnęło ze mnie starą krwią tak, że spodnie miałam brudne, a byłam w mieście 🤦‍♀️doszły jeszcze silne bóle brzucha i myślałam, że to początek końca.. ale tak nie było. Przeczytałam gdzieś, że stara krew po implantacji może wydalić się dopiero po kilku dniach. Ja nie używałam aplikatora więc nie sądzę, że to było od niego. Tym bardziej że po 2 dniach było już czysto. Więc u mnie w obu przypadkach był to dobry znak😀
 

Kashyw83

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
11 Luty 2017
Postów
113
Też mam nadzieję, że to od luteiny. A ostatecznie Ci się udało?
Wtedy nie, ciąża biochemiczna. Już się cieszyłam dwoma kreskami wysoką betą, a trzy dni później krwawienie, ból brzucha i się skończyło😥😥😥. Ale wtedy wszystko nie tak było, skurcze miałam, nie brałam ciągle no spy, wodniaka jajowodu miałam, który ulewał.
Teraz na razie 10 dpt, najwazniejsze, że młody się zagnieździł - jutro kolejne hcg
 
reklama

kate_p7

Moderatorka
Członek załogi
Dołączył(a)
16 Sierpień 2014
Postów
6 716
@kate_p7
Wypuszczają Cię do domu ?
Był obchód badania ok, tylko czekamy na wynik posiewu i chyba coś rośnie bo to za długo trwa. Tak lekarka z obchodu mówiła. Trzeba antybiotyk podać i dopiero potem pessar. Czyli mój wielki plan wyjścia w pon legł w gruzach, lub jak kto woli poszedł się jeb...ać
 
Do góry