reklama

Kto po in vitro?

Molla no gratuluję ślicznych maluszków:-) teraz niech tam ładnie się zadomowiają, bo u mamusi w brzuszku przeciez najlepiej:tak: Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Lilia u mnie spore grono osób wie, nigdy tego nie ukrywaliśmy, bo i po co? przeciez to nic złego, niepłodność to choroba jak każda inna, a in vitro pomaga nam osiągnąć cel i to niebylejaki, bo daje nowe życie. Uważam że to taki sam cud jak naturalne poczęcie i nie ma się czego wstydzić. Oczywiscie nie chodzę i nie rozpowiadam wszystkim że jestem po in vitro, ale najbiższe otoczenie wie. Nigdy nie spotkałam się z negatywną opinią na ten temat, wręcz przeciwnie, ci co wiedzą, bardzo mnie wspierają i to także bardzo mi pomaga i podnosi na duchu:tak:
 
reklama
Dobranoc

dobranoc28.jpg
 
Dziewczyny, własnie skończyłam pisać sprawozdanie dla pani dyr. Wyszło mi na 5 stron:-D:-D:-D
Chciała, to niech teraz czyta.

No i najważniejsze, chyba takie zwieńczenie i zadośćuczynienie na koniec paskudnego dnia.
Moje szkolne dzieci powygrywały w 3 ogólnopolskich konkursach plastycznych :-)

I właśnie dla takich chwil warto czasem nasłuchać się bezpodstawnych oskarżeń pani dyr.
Jednak jest równowaga w przyrodzie :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry