reklama

Kto po in vitro?

reklama
Witajcie kochane! Bardzo dziękuję za Wasze kciuki!!!

Przepraszam, że ja tylko tak o sobie, ale pisałam wczoraj przez tel jak wyszłam z kliniki, ale widzę, że nie ma mojego postu.
A w pracy mam urwanie głowy, już drugi raz się przymierzam, żeby do Was napisać.
Niestety wczoraj po wizycie wyszłam rozczarowana i smutna :-( Torbiel wchłania się bardzo powoli i ledwo drgnęła od ostatniej wizyty. A dodatkowo w gratisie mam następną torbiel endo, ale tymi dr powiedziała, żeby w ogólnie się nie przejmować, że w ciąży one zginą.
Znowu u mnie wszystko się przesuwa o kolejne 3 tyg. :-( A miałam nadzieję, że już się będę kłuć... ehhh
Później Was doczytam

Życzę udanego popołudnia
 
reklama
AVOCADO BRAWO!! BRAWO!! BRAWO!!!
Witajcie MOJE NAJWIĘKSZE KOCHANE DUSZYCZKI!!!!!
Dziś od rana nie mogę dostać się do NETA, ta pogoda czy co, często tracę zasięg i muszę utrafić moment. Zresztą ja mieszkam na peryferiach toi zasięg się może kończy, jak większy wiatr zawieje:baffled::-)
ASIA dzięki za troskę o mnie.....:sorry2:
U mnie narazie ot tak. W nocy musiałam wziąść no-spę tak mnie brzuch bolał, taki mdły dziwny ból.....:szok: ale juz puściło.
Mastomiast od rana na przemian przez kręgosłup pobolewają mnie jajniczki, bardzie lewy, tam gdzie mam jajowodzik, a gdzie nie mam, z prawej strony też ale dużo rzedziej, jakbym miała bardziej unerwioną prawą stronę i troszeczkę podplamiłam, ale to pewnie od "macania" szyjeczki przez mojego doktorka....:szok:ale raczej to nie z podniecenia;-)

Muszę zajrzeć w listę, za kogo dziś trzymać kciuki....a i ja nie umiem jak możecie zapiszcie w niej, że taka Molla ma 2 kwietnia betę, bo ja nie bardzo wiem jak:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry