reklama

Kto po in vitro?

reklama
To normalne, że boisz się kolejnej porażki ale nie poddawaj sie [emoji120] odpocznij, zbieraj kasiorke i działaj! [emoji8]
No u nas już coraz bliżej na spotkanie' twarzą w twarz ' [emoji23] zastanawiamy się z mężem czy wziąć 1 czy 2 [emoji848][emoji6]
Ja byłam nastawiona na 2 (gdybym miała) ale potem ta straszna sytuacja, która się wydarzyła martaem1983 uświadomiła mi, że moja nieprawidłowa macica nie dałaby rady.
Ty jesteś jeszcze młoda i nie masz problemów, więc możesz spokojnie rozważyć taką opcję ☺
 
@Aduś16 jak się czujesz? Który to już tydzień? Synuś już na pewno jest duży to i pewnie stres dużo mniejszy 😘
Dziękuję że pytasz , dziś 29+6 wiec jeszcze dwa tygodnie i mogę bardziej odetchnac. Za okolo 8 tygodni cesarka. Mały w weekend wg usg ważył niecale 1.4kg. Czuję się lepiej psychicznie bo nawet w razie przedwczesnego porodu największe ryzyko już za mną bo minął 28tc. Pozatym pracuje od miesiąca więc nie mam czasu myśleć i wymyślać problemów.. Kiedy lecicie na stymulacje do Invicta ?
 
no i masz bliźniaki :)
ale pytanie jakiej klasy były zarodki?
blastocysty?
miałaś wcześniej implantację? bo u nas jest tak ze słabe sa zarodki, nigdy implantacji nie było, wiec i ryzyko maleńkie....
8AA I 4AA. My wtedy na partyzanta podchodziliśmy. Wiedzy brak totalny. I poszło.
Niestety nie puka serduszko😭 zarodek w macicy jest, ale doktor mowi, ze troche maly, ze ma opoznienie i moze za tydzien bedzie serce, albo ze sie zatrzymal w rozwoju niestety😭. Ze mam ciezka historie, endometrioze i bardzo biedne jajniki. Dostalam sterydy na podtrzymanie i powrot do fraxiparinu plus rutinoscorbin. Jezu umre przez ten tydzien do nastepnego usg😫
Kochana jeszcze może zapukać. Teraz tydzien spokoju w stylu zen I będzie dobrze. Zrobiłaś co mogłaś.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry