reklama

Kto po in vitro?

reklama
Krem z cukini już na obiad zrobiłam z grzankami czosnkowym [emoji16][emoji16] I ogórki konserwowe będę robić tylko niech zmywarka skończy myć słoiki [emoji23][emoji23] Nie mam pomysłu tylko na fasolkę szparagową a nazrywałam dość sporo ... Leczo pyszna sprawa zwłaszcza zimą [emoji39][emoji39][emoji39]
No i poszlam do sklepu 😁. Kupilam z 5 kg papryki i cukinii 🙈 i wlasnie robie leczo 🤤
 
Zarodki z 3 z przodu są świetne, to mocarze 💪 jak zarodki 4,5 i 6, miałam dwa 3AB i 3 AB podane osobno i oba zagnieździły się, a jeden dosyć szybko i zaczął się ryć po 20 godzinach od transferu 🤪bo czułam takie kłucia, że zgięta chodziłam przez parę minut 😂
Ja raczej bezobjawowa, w sobotę miałam tylko chwilowe takie ciągnięcie aż do pachwin, ale niewiem czy to miało związek. Takie to było kłujaco-piekące. Ale na jajnik chyba za nisko.
 
Przepraszam za odnowienie starego watku. Czy moze ktoras z Pan chodzila prywatnie do ginekologa i leczyla sie u niego na nieplodnosc? Szukam polecenia poniewaz potrzebuke konsultacji z drugim lekarzem. Jedna Pani pisala tutaj ze stracila przez GP 2 lata. Ja jestem w podobnej sytuacji, czekalam pol roku na wizyte w klinice a ich nie interesuje leczenie tylko od razu kieruja na in vitro
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry