reklama

Kto po in vitro?

reklama
My też nie jesteśmy zaszczepieni. Tylko nie myślcie że jestem temu przeciwna gdyby nie starania o dziecko nawet sputnikiem byśmy się zaszczepili ale teraz nie chcemy w żaden sposób skutków ubocznych które dodatkowo nam zaszkodzą choć wiem że sam wirus jest takim czynnikiem. Cóż ryzykujemy dużo.
Kochana mi chodzi o szczepienia limfocytami, na covid się zaszczepiłam w lipcu chyba... Lekarz biar widział przeciwskazań wręcz mówił żeby się szczepić teraz niż później w ciąży bądź przechodzić corone w ciąży
 
reklama
My też nie jesteśmy zaszczepieni. Tylko nie myślcie że jestem temu przeciwna gdyby nie starania o dziecko nawet sputnikiem byśmy się zaszczepili ale teraz nie chcemy w żaden sposób skutków ubocznych które dodatkowo nam zaszkodzą choć wiem że sam wirus jest takim czynnikiem. Cóż ryzykujemy dużo.
Dlatego ja się zaszczepiłam przed punkcją. Wiedziałam że jeśli nie zaszczepie się wtedy to napewno nie będę się szczepila w trakcie stymulacji do in vitro
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry