reklama

Kto po in vitro?

Cześć, dziewczyny czy możecie mi pomoc w interpretacji tej klasyfikacji? Jeszcze nie umiem się w tym połapać. Dziś miałam pierwszy transfer świeżego zarodka ☺️
 

Załączniki

  • B6BBF694-4FCB-4F43-8653-08D8B24B4D81.jpeg
    B6BBF694-4FCB-4F43-8653-08D8B24B4D81.jpeg
    1,7 MB · Wyświetleń: 109
reklama
Myślę, że trafiłaś z oceną. Z jednej strony ciężko oczekiwać, że lekarz będzie pamiętał historię każdej pary, przecież mają tam tłumy pacjentów. Z drugiej oczekiwalabym, że z historia choroby lekarz jednak zapozna się przed wizytą. Myślę, że sukces ich przerosl, są przepracowani.
I moja znienawidzone badania infekcyjne. Wymagają co 3 miesiące nowych. Odkąd zaczęłam się leczyć robiłam je już pięć razy. No bez przesady. Kila, rzezaczka, HIV itd. To masa kasy, która mogłam wydać na inne badania, choćby trombofilie.
O matko co 3 miesiące? A ja narzekam na co 6 miesięcy. Też się zgadzam że z co niektórymi badaniami to nas naciągają. Moi znajomi przenieśli się z gamety do salve i tam wymagali dużo mniej badań zwłaszcza tych zakaźnych.
 
Hej kochane dawno mnie tu nie było wracam do gry
Kto mnie pamięta wie ze przeszłam ciężka drogę ale warto było dzis moja córka ma 15 miesięcy I podchodzę kolejny raz 14 października mam transfer
Może ktoś w tym dniu tez będzie miał razem będzie razniej
Trzymam mocne kciuki za każdą z was
Ja też pewnie będę miała transfer 14.10 [emoji846]
W poniedziałek idę sprawdzić czy pęcherzyki pękły [emoji6]
 
Cześć dziewczyny. Dzisiaj dostałam list ze szpitala, 20 października będę miała robioną histeroskopie.
Czy ktoś miał to badanie? Może ktoś podpowie czego mogę się spodziewać? Narkoza, znieczulenie? Będę musiała zostać w szpitalu czy w ten sam dzień do domu?
Niestety w liście nie ma szczegółów i nie wiem co mnie czeka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry