reklama

Kto po in vitro?

Niestety jeszcze nie. Wizyta o 15:20. Ja wiem, że poroniłam, taka ilość ciemnej krwi i skurcze oraz bóle, że już się nie łudzę😞 wydaje mi się, że nawet widziałam tego małego 6 mm kropka jak opróżniałam kubek menstruacyjny😞😥 od rana leżę, śpię, nie mam siły wstać ani jeść. Czekam do 14, mój partner wróci z pracy i mnie zawiezie
 
reklama
Niestety jeszcze nie. Wizyta o 15:20. Ja wiem, że poroniłam, taka ilość ciemnej krwi i skurcze oraz bóle, że już się nie łudzę😞 wydaje mi się, że nawet widziałam tego małego 6 mm kropka jak opróżniałam kubek menstruacyjny😞😥 od rana leżę, śpię, nie mam siły wstać ani jeść. Czekam do 14, mój partner wróci z pracy i mnie zawiezie
Mocno trzymam kciuki żeby jednak okazało się inaczej. Trzymaj się dzielnie!!
 
Niestety jeszcze nie. Wizyta o 15:20. Ja wiem, że poroniłam, taka ilość ciemnej krwi i skurcze oraz bóle, że już się nie łudzę😞 wydaje mi się, że nawet widziałam tego małego 6 mm kropka jak opróżniałam kubek menstruacyjny😞😥 od rana leżę, śpię, nie mam siły wstać ani jeść. Czekam do 14, mój partner wróci z pracy i mnie zawiezie
Już raz Cie Kropek zaskoczył. Nie skreślaj go! Leż i odpoczywaj. Dalej jeszcze krwawisz?
 
Już raz Cie Kropek zaskoczył. Nie skreślaj go! Leż i odpoczywaj. Dalej jeszcze krwawisz?
Tak krwawie, ciemna krew jak przy miesiączce. Dzisiaj już nie mam skurczy i bóli. Miałam od soboty 20 do wczoraj do 23 skurcze silne ze slabszymi na przemian. Już ubrana czekam na wyjazd do lekarza (w moim stanie nawet ubranie się dzisiaj to jak wejście na szczyt jakiejś góry😞 płaczę od rana i nie mogę zrozumieć czemu się nie uparłam i dalej leków nie brałam, mogłam zapytać jesZcze innego lekarza - ale już po jabłkach😥).
 
reklama
Tak krwawie, ciemna krew jak przy miesiączce. Dzisiaj już nie mam skurczy i bóli. Miałam od soboty 20 do wczoraj do 23 skurcze silne ze slabszymi na przemian. Już ubrana czekam na wyjazd do lekarza (w moim stanie nawet ubranie się dzisiaj to jak wejście na szczyt jakiejś góry😞 płaczę od rana i nie mogę zrozumieć czemu się nie uparłam i dalej leków nie brałam, mogłam zapytać jesZcze innego lekarza - ale już po jabłkach😥).
Wina leży po stronie lekarza. Nie obwiniaj się i staraj się o tym nie myśleć. Poczekaj do wizyty mam nadzieje ze jest szansa na dobre wiesci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry