I czy ten wynik coś wniósł do Waszych starań?Ja badałam z krwi.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
I czy ten wynik coś wniósł do Waszych starań?Ja badałam z krwi.
o kurcze. Tego nie wiedziałam. Myślałam, że wystarczy raz w życiu.Ja szczepienie na różyczkę odświeżam co 10 lat, dlatego szczepilam się jak zaczynaliśmy się starać, miałam wtedy 28 lat, a wcześniej 18. Jak miałam 28 lat to badałam przeciwciała i już nie miałam, dlatego warto to badac i ewentualnie szczepić się przed ciążą, bo różyczka w ciąży powoduje wady płodu.
Do in vitro nic. Do naturalnych starań tyle, że wynik zgasił ostatnia iskierkę nadziei na naturalną ciąża. Mam wynik poza skalą [emoji23]I czy ten wynik coś wniósł do Waszych starań?
Czyli pokazało jednoznacznie że naturals nie miałby szans i trcilibyscie czas. To ważna informacja.Do in vitro nic. Do naturalnych starań tyle, że wynik zgasił ostatnia iskierkę nadziei na naturalną ciąża. Mam wynik poza skalą [emoji23]
Jeśli u mężczyzn są wysokie Asa może to wpływać na jakość nasienia.
Ja od trzech lat starałam się naturalnie mimo iż lekarze mi sugerowali in vitro. Min. Mam jeden jajowod. Nie słuchałam a teraz zaluje bo straciłam 3 lata. Testy, badania, lekarze, seks na sile w owu. A trzeba było już dawno to rzucić i próbować in vitro.A jaka jest Twoja historia?![]()
Rozumiem, a z in vitro już wystartowalas?Ja od trzech lat starałam się naturalnie mimo iż lekarze mi sugerowali in vitro. Min. Mam jeden jajowod. Nie słuchałam a teraz zaluje bo straciłam 3 lata. Testy, badania, lekarze, seks na sile w owu. A trzeba było już dawno to rzucić i próbować in vitro.
Jestem po pierwszym transferze. Beta 103 i się zatrzymała wiec biochemiczna. W piątek drugi transfer jak nic się nie wydarzy.Rozumiem, a z in vitro już wystartowalas?
Powodzenia!Jestem po pierwszym transferze. Beta 103 i się zatrzymała wiec biochemiczna. W piątek drugi transfer jak nic się nie wydarzy.
Hej, mi sie udalo za 1szym razem, 1sza punkcja i transfer. To bylo 3 lata temu. Teraz odebralam 2gi zarodek i tez sie udalo. Narazie to 6ty tydzien wiec jeszcze wszystko sie moze zdarzyc ale jest dobrze. Lecze sie w Macierzynstwie w Krakowie.Hej Dziewczyny!
Której z Was się udało po in vitro? Kiedy i gdzie robiliście procedurę?
Czytac ksiazki, przygotowywac wyprawke, spac, bo pozniej to 2 lata spania nie bedzieTak tak , już połowa, jak czas leci , mała dzięki Bogu zdrowa , 430 g . Lekarz każe brać zwolnienie i siedzieć w domu, ponieważ jestem nie zaszczepiona, cóż tym razem jeszcze nie wzięłam, ale pewnie za miesiąc już pójdę na l4 , tylko co tu począć ze sobą w domu aż do marca ?!??!
![]()