reklama

Kto po in vitro?

reklama
Smutno mi. Patrzę na kalendarz i jest słabo. Ten cykl miałam mieć biopsje endometrium a nie będę miala, bo wypada 1 listopada a jest święto. Przenosimy biopsje na kolejny cykl. W następnym znów nie będzie transferu, bo już widzę, że wychodzi na gwiazdkę. I znów kolejny miesiąc w plecy. I tak na okrągło. Może następny rok będzie lepszy.
Edit: cierpliwości, czym jest te kilka cykli w porównaniu do lat oczekiwania, które są już za mna, gdzie jest moje zen!? :)
A nie masz może luteiny pod język lub duphaston żeby przestawić sobie cykl? No chyba że nie chcesz tak.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry