reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hahaha nawet nie będę się wystawiać na front podejrzenia. Chcę transfer i basta. Gorzej jak w biocenozie będzie. To nie przeskoczę problemosu.

Jak się czujesz?
Ciut mnie boli, że nie jesteśmy "w tym" razem, ale opowiadaj. ❤️
Mi też przykro że tak wyszło u Ciebie 😔 wczoraj zaczęłam 5 miesiąc. Czuję się całkiem dobrze, przykre objawy już minęły, teraz w zamian brzuchol rośnie i się naciąga więc pobolewa ale to normalne. Ostatnimi czasy czuję że muszę szybciej się położyć bo po całym dniu pracy tyłek mi siada wieczorami i chodzę szybciej spać. No i to sikanie w nocy 😳 ale byle do przodu 😉 niezmiennie trzymam za Ciebie kciuki 🙂
 
wybacz jesli Cie to urazi, ale jesli majac dwojke dzieci nie umiesz (a tak wnioskuje z tego posta) cieszyc sie z tego i docenic jak duzo dostalas, tylko biczujesz sie tym, ze transfer sie nie udal to wg mnie potrzebujesz pomocy. Nie mowie tego zlosliwie.
Dziewczyna przeżyła stratę, to nie był nieudany transfer. Ma święte prawo cierpieć. Nic tu nie zmienia ile się ma dzieci. Strata to strata, ból jest zawsze taki sam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry