reklama

Kto po in vitro?

wybacz jesli Cie to urazi, ale jesli majac dwojke dzieci nie umiesz (a tak wnioskuje z tego posta) cieszyc sie z tego i docenic jak duzo dostalas, tylko biczujesz sie tym, ze transfer sie nie udal to wg mnie potrzebujesz pomocy. Nie mowie tego zlosliwie.
Wydaje mi się że tu nie chodzi i to że koleżanka nie docenia tego co ma, oczywiście że docenia. Ale to nie zmienia faktu że każda strata boli
 
reklama
mam dwojke. I strate za soba tez.
Przezycie straty i zaloba to jedno, nie docenienie daru jakim jest bycie matka to drugie. A tylko o to mi chodzilo.
Nie wiem jak mogłaś to tak odebrać. Razem jesteśmy tu tyle czasu na tym forum, że moje poprzednie posty raczej wskazują na to, że doceniam, cieszę się i jestem cholernie wdzięczna.

Ehhh przykro mi, że z mojego posta, który odnosił się do "czy ja nadal będę taka podekscytowana kolejnym transferem jak dziewczyny" przeszłyśmy do braku doceniania dzieci.

Stoję po tej stronie co dziewczyny pełne obaw (nie rozumiałam tego). Teraz to nie jest sielanka. Tylko o to mi chodzi.

Bardzo dziękuję wam dziewczyny za zrozumienie. ❤️ Aż się wzruszyłam. Doceniam również to, że ktoś mnie rozumie.
Ja nie żyje stratą. Widzę, że to jakby wraca cały czas. Przeżyłam żałobę. Jest mi ciężko jak sobie przypomnę o tym fakcie, ale już kiedyś mówiłam, że to mnie nie powstrzyma do walki. Mam dla kogo i tego będę się trzymać.

Całuje was i miłego dnia dziewczyny! 😘
 
Mi też przykro że tak wyszło u Ciebie 😔 wczoraj zaczęłam 5 miesiąc. Czuję się całkiem dobrze, przykre objawy już minęły, teraz w zamian brzuchol rośnie i się naciąga więc pobolewa ale to normalne. Ostatnimi czasy czuję że muszę szybciej się położyć bo po całym dniu pracy tyłek mi siada wieczorami i chodzę szybciej spać. No i to sikanie w nocy 😳 ale byle do przodu 😉 niezmiennie trzymam za Ciebie kciuki 🙂
Ojej a Ty nadal pracujesz?
Zaraz brzuch będzie rósł jak szalony ❤️ zwłaszcza, że dwójka maluchów. Jestem mega ciekawa czy faktycznie będziesz mieć parkę ❤️

Odpoczywają kochana jak najwięcej. Bliźniaki to wyzwanie, ale i podwójne szczęście. 😍 Wyślij mi kiedyś brzuchalka. 😉 Bom ja fanką brzuszków jestem. Uwielbiam uwielbiam
 
Ojej a Ty nadal pracujesz?
Zaraz brzuch będzie rósł jak szalony ❤️ zwłaszcza, że dwójka maluchów. Jestem mega ciekawa czy faktycznie będziesz mieć parkę ❤️

Odpoczywają kochana jak najwięcej. Bliźniaki to wyzwanie, ale i podwójne szczęście. 😍 Wyślij mi kiedyś brzuchalka. 😉 Bom ja fanką brzuszków jestem. Uwielbiam uwielbiam
Nie ma sprawy, poczekam aż jeszcze trochę urośnie 😁 pracuję bo nie wyobrażam sobie siedzieć w domu 🤪 mam spokojną pracę w biurze także mogę sobie pozwolić na pracę. Po pracy spacerek z psiakiem, ale po tym już tylko kanapa😉 mam w planach pracować do końca stycznia, może przedłużę o luty zależy jak się będę czuła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry